Wątek przeniesiony 2020-07-01 12:05 z Kariera przez Shalom.

Szukam frontendowca/fullstacka do startupu

Odpowiedz Nowy wątek
2020-07-01 11:35

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

1

Cześć,
Potrzebuję frontendowca/fullstacka chętnego do dołączenia do startupu. Piszę aplikację do planowania posiłków i zwyczajnie już nie wyrabiam, więc jeśli interesuje Cię taki projekt i idea startupu, to zapraszam do współpracy.

Obecna sytuacja
Mam już zrobiony dość rozbudowany MVP i częściowo zweryfikowany pomysł. Zweryfikowany, bo mam dwóch regularnie płacących klientów, którzy są zainteresowani dalszą subskrypcją. Częściowo, bo są to bliskie mi osoby 😉
W tej chwili do współpracy poszukuję dwóch osób:

  • Programistę do ogarniania głównie frontu, bo osobiście czuję się mocniej w backendzie
  • Osoby do wprowadzania przepisów i układania jadłospisów. Nie musi być dietetykiem, wystarczy żeby się interesowała tym tematem

Cel
W ciągu miesiąca od nawiązania naszej współpracy cel to minimum 5 płatnych klientów. W ciągu kolejnego pół roku chciałbym już widzieć naprawdę dobrze działający produkt i 50-200 klientów. Tu będzie czas na kwestie formalne i marketing.
Ogólna wizja to zbieranie feedbacku od płatnych userów, ulepszanie dla nich produktu i automatyzacja procesów, które w MVP trzeba wykonywać ręcznie. Biznesplanem, analizą konkurencji i pomysłami jak produkt ma zarabiać podzielę się już z konkretną osobą gotową do współpracy.

Stos technologiczny
Frontend to Vue, Nuxt i Vuetify. Backend Java/Kotlin, Spring WebFlux, dane siedzą w MongoDB. Zalogowani użytkownicy łączą się przez RSocket (WebSocket), reszta to zwykłe RESTy. Aplikacja deployowana jest na serwer AWS EC2 (free tier) dzięki obrazom dockera.

Warunki współpracy
To jest startup w okresie tzw. luki, czyli praca nad produktem, który ma niewielką ilość klientów i niemal zerowy dochód. Współpracę chcę oprzeć o specfundusz opisany w tej książce. Jeśli możesz ją kupić i przeczytać to polecam. Jeśli nie, to w pół godziny przedstawię Ci całą ideę i przygotowany przeze mnie arkusz kalkulacyjny. W dużym skrócie chodzi o to, że wysokość Twoich udziałów zależy od ilości Twojej pracy zaangażowanej w projekt. Mnie również to dotyczy. Czyli w skrajnym przypadku, jeśli Ty będziesz ciągnął niemal cały projekt, a ja się będę obijał, to Tobie należeć się będzie znaczna część dochodu.
Ogólnie to chodzi o to, żeby dość sprawnie i szybko zbudować zarabiający produkt. Twoje godziny są potrzebne do utrzymania tempa prac i wypracowania udziałów. Wolałbym 8h dziennie, niż kilka tygodniowo..

Jeśli jesteś zainteresowany, napisz mi w prywatnej wiadomości swoje imię, wiek i miasto, w którym mieszkasz. Podaj proszę na ile mocno czujesz się w ww. technologiach frontendowych, pokaż mi jakieś swoje dzieła, napisz ile godzin w tygodniu jesteś w stanie zaangażować i od kiedy 😊


co do przepisów - czemu nie zintegrujesz się z jakąś istniejącą bazą? - superdurszlak 2020-07-01 13:10
przepisy biorę z popuplarnych polskich blogów, bo są smaczne i bardzo dobrze opisane, na razie to mi wystarcza - kkojot 2020-07-01 13:50
@kkojot: Podasz jakiś przykład dużej firmy, która zaczynała od podobnych układów finansowych? Pytam, bo się zastanawiam, czy ta książka to scam, czy lepiej do niej zerknąć. - devoted 2020-07-01 18:37
Zerknąć możesz, sam ocenisz. Dla mnie to wszystko brzmi logicznie. Co do konkretnej nazwy firmy to nie znam, nie wiem czy autor coś podał, możesz sprawdzić tutaj: https://slicingpie.com/ - kkojot 2020-07-01 18:44

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 11:57

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 3 godziny temu

2

A nie lepiej byłoby zapłacić jakiemuś midowi/senior frontendowi te kilkadziesiąt tysięcy i mieć to zrobionę w kilka miesięcy? Popytaj też po okolicznych kontraktorniach ile by za to wzięli, bo może się okazać, że jak już masz prawie gotowy produkt, to aż tak drogo nie wyjdzie.

No chyba, że chcesz kogoś kto będzie za darmo robił produkt, no to wtedy powodzenia xD (Bo w udziały nie za bardzo wierzę, jakbyś był startupem przed IPO to spoko, ale no raczej na tym etapie jeszcze nie jesteś)

I zły dział, do ogłoszeń by bardziej pasowało :)

edytowany 2x, ostatnio: Sirvius, 2020-07-01 11:57

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 12:16

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

0

Nie dałem tematu do działu ogłoszeń, bo nie szukam osoby/firmy do wykonania prac za konkretną kwotę. Szukam kogoś, kto chce dołączyć do startupu, a to mi się bardziej kojarzy z karierą niż ogłoszeniami drobnymi ;)
Ale ok, widzę że @Shalom już przeniósł.
I tak, chodzi mi o współpracę na zasadzie dzielenia udziałów. Produkt w początkowej fazie bardzo niewiele zarabia, więc wypłaty są bardzo małe. Czyli praca na zasadzie wspólnictwa, nie na etacie/kotrakcie/zleceniu.


Pozostało 580 znaków

2020-07-01 12:20

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 3 godziny temu

2
kkojot napisał(a):

Nie dałem tematu do działu ogłoszeń, bo nie szukam osoby/firmy do wykonania prac za konkretną kwotę. Szukam kogoś, kto chce dołączyć do startupu, a to mi się bardziej kojarzy z karierą niż ogłoszeniami drobnymi ;)
Ale ok, widzę że @Shalom już przeniósł.
I tak, chodzi mi o współpracę na zasadzie dzielenia udziałów. Produkt w początkowej fazie bardzo niewiele zarabia, więc wypłaty są bardzo małe. Czyli praca na zasadzie wspólnictwa, nie na etacie/kotrakcie/zleceniu.

Nie no rozumiem na jakiej zasadzie to ma działać, tylko nie bardzo rozumiem dlaczego wybór padł na taki rodzaj finansowania. Wiadomo, że najlepiej byłoby bez ryzyka podejść do tworzenia produktu, bo czy wypali czy nie, to wychodzisz na 0 zł strat, natomiast jakbyś płacił to już te straty masz, ale w ten sposób nikogo sensownego nie przyciągniesz. Za udziały to mogą studenci bez pracy pracować, a nie osoby już z doświadczeniem, szczególnie 8 godzin dziennie, codziennie :)

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 12:21
Moderator Kariera

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 38 minut temu

Lokalizacja: Poznań

4

A jak chcesz to zabezpieczyć od strony formalnej? Jakaś spółka? Czy Ty masz działalność, ktoś jako "współnik" będzie poświęcać swój czas, a w zamian ma ryzyko, że za pewien czas zostanie wykopany? Nie zakładam Twojej złej woli, ale jednak musisz przyznać, że takie układy z obcą osobą, poznaną przez net, mają dość duże ryzyko. Piszesz, że w skrajnym przypadku, jeśli Ty będziesz ciągnął niemal cały projekt, a ja się będę obijał, to Tobie należeć się będzie znaczna część dochodu - jakoś ciężko mi uwierzyć, żebyś tak chętnie oddał komuś zyski ze swojego projektu/pomysłu.


Naczelny forumowy hejter Apple

That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 12:40

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

1

@cerrato To prawda, że tak forma współpracy wymaga uczciwości z każdej stron. Inaczej się nie da. Tym bardziej, że jak produkt zacznie zarabiać konkretne pieniądze, to trzeba to będzie sformalizować, właśnie w postaci spółki.
Oczywiście, że bym chętnie nie oddał swojego projektu, bo to już w sumie nie jest tylko pomysł, tylko coś co w jakiś sposób już działa. Po prostu nie dopuszczę do sytuacji, że będę się obijał i tracił swoją część udziałów. Zależy mi na jego szybkim rozwoju, ale dopóki on jeszcze nie zarabia, to udziały mają bardziej wartość teoretyczną niż realną (możemy się dzielić złotówkami, a nie tysiącami).

@Sirvius ja zrezygnowałem z kontraktu na rzecz tego startupu. Zrozumiałem, że doba ma 24h i choćbym nie wiem jak windował stawkę, to nadal będzie ona ograniczona. Ale ja to zrobiłem, bo wierzę, że dzięki temu projektowi zarobię więcej. Osoba, która chce dołączyć do startupu, musi myśleć podbnie i wierzyć tak samo jak ja w sukces tego projektu. Musi być również zdolna do podjęcia ryzyka. Nie każdy tak, rozumiem to.

Oczywiście może być student, może być mniej godzin niż pełny etat. Lepsze to niż dłubanie samemu. Tylko taka osoba będzie miała odpowiednio mniejszy udział (bo tak jest uczciwie).


edytowany 1x, ostatnio: kkojot, 2020-07-01 12:41

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 12:45
Moderator Kariera

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 38 minut temu

Lokalizacja: Poznań

3

A tak z innej strony - czy nie lepiej powalczyć jednak samodzielnie, może po kilka godzin dłużej codzień siedzieć, przez parę tygodni/miesięcy mieć skopane weekendy, ale szybciej to dokończyć samodzielnie? A potem, jak zacznie to realnie coś zarabiać, to zatrudnić ludzi - kogoś technicznego, jakiegoś handlowca itp, i im zapłacić za wykonaną pracę. W ten sposób nie stracisz kontroli ani udziałów nad swoim dziełem. Trochę jak z oszczędzaniem - jak chcesz mieć już teraz, to bierzesz kredyt i płacisz odsetki. Czasami lepiej jest chwilę poczekać, odłożyć sobie kasę i kupić chwilę później, ale bez pożyczania, ze swoich środków.


Naczelny forumowy hejter Apple

That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 13:08

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

1

Tak właśnie zacząłem. Jednak ciężko jest jednej osobie pisać front i backend, utrzymać to na produkcji i jeszcze obsługiwać klientów (teraz mam tylko dwóch, ale chcę zwiększać ich ilość). Oczywiście będę kontynuował tę drogę, ale z doświadczenia wiem, że dwóch programistów wykonuje pracę trzy razy szybciej niż jeden.
Potrzebuję pomocy, żeby przyśpieszyć prace.
Przy poprzednim startupie zatrudniałem programistę na etacie i poległem. Fakt, tamten pomysł opierał się na błędnym przekonaniu, że "będę miał userów to zarobię na reklamie", tym razem cisnę od razu w płatnych klientów. Jednak tamten etat dość mocno mnie spłukał. Nie chcę powtarzać tego błędu.

Do tego praca za udziały jest ciekawsza, bo Twoim celem jest zrobienie jak najlepszego produktu (w końcu od tego zależy ile będziesz później zarabiał), a nie tylko wykonanie powierzonych sobie zadań. To już nie zwykłe klepanie, bardziej przedsiębiorcze klepanie :D


Pozostało 580 znaków

2020-07-01 13:10

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 5 minut temu

4

Gdzie można zobaczyć tę aplikację w internecie?

Nie musi być dietetykiem, wystarczy żeby się interesowała tym tematem

Czyli może to być random z internetu, byleby się "interesował tematem"? Niezbyt to dobrze świadczy. W świecie, w którym kwestie jedzenia, diety, zdrowego odżywania się są tak popularne, poprzeczki są ustawione wysoko (tak mi się wydaje przynajmniej, bo nie siedzę w temacie, ale oglądam to z boku).

Ogólna wizja to zbieranie feedbacku od płatnych userów, ulepszanie dla nich produktu i automatyzacja procesów, które w MVP trzeba wykonywać ręcznie.

I to ma sens :) Zebrać kilku klientów i udoskonalać dla nich produkt, zarówno zatrzymując klientów już istniejących, jak i sprawiając, że produkt będzie coraz lepszy, więc coraz bardziej atrakcyjny dla nowych klientów.

W ciągu miesiąca od nawiązania naszej współpracy cel to minimum 5 płatnych klientów. W ciągu kolejnego pół roku chciałbym już widzieć naprawdę dobrze działający produkt i 50-200 klientów.

Ale z drugiej strony skąd ci nowi klienci mają się pojawić? Bo też przecież trzeba skądś tych klientów wziąć, bo nawet dobry produkt sam się nie obroni i nie spopularyzuje.


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 13:18
Moderator Kariera

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 38 minut temu

Lokalizacja: Poznań

0

skąd ci nowi klienci mają się pojawić?

Z tego co pisał @kkojot to sam się ma zając marketingiem i szukaniem klientów.


Naczelny forumowy hejter Apple

That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 13:18

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

1

http://www.planujposilki.pl/, jednak nic nie zobaczysz, bo dostępna jest tylko dla zalogowanych. Na tym etapie konto założyć mogę tylko osobie chętnej do współpracy, lub płatnemu klientowi :)

Nowych klientów na razie pozyskuję wśród bliskich i znajomych. Później ogólnie zwracając się bezpośrednio do potencjalnie zainteresowanych. Dopiero jak produkt będzie naprawdę dobry, będzie można wejść z marketingiem.


Okropny frontend - MasterOf 2020-07-01 19:16
w MVP wygląd nie jest żadnym priorytetem, celem jest sprawdzenie, czy klient zapłaci za daną usługę, a nie słuchanie zachwytów nad wyglądem - kkojot 2020-07-01 20:08
Co nie zmienia faktu, że wygląd okropny :D - MasterOf 2020-07-01 20:30

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0