Wątek przeniesiony 2020-09-28 17:53 z Mobilne przez somekind.

Czy nastolatki robią go w konia?

1
cerrato napisał(a):

chcą być modne i nie odstawać od bandy innych

Spodnie też chcą mieć modne. I do szkoły fajną markową bluzę z logo.

Jeśli by chcieli mieć normalny i przydatny telefon

Jakby ich tata z mamą chcieli przydatne uniwersalne auto to by kupili np. Renault Kangoo :)

title

Bez ilustracji post byłby niezrozumiały

3

Jeśli by chcieli mieć normalny i przydatny telefon to by brali Androida.

Zastanawia mnie jedna rzecz. Dlaczego w tej całej wojnie Android - Apple to najgłośniej krzyczą Androidowcy? Co was tak boli... że ktoś woli mieć "normalny i przydatny" telefon zamiast androida? :)

6

Co was tak boli... że ktoś woli mieć "normalny i przydatny" telefon zamiast androida?

To jakby ktoś twierdził, że musi mieć Mercedesa za pól bańki, żeby dojeżdżać do szkoły. Równie dobrze można jeżdzić kilkuletnim Focusem. Oczywiście - nie moja kasa, ale wkurza mnie takie manipulowanie faktami i zaklinanie rzeczywistości.

Zresztą przeczytaj pierwszego posta w tym watku - masz piękny przykład, co się dzieje z ludźmi, którzy są wyznawcami Apple. Dzieciak okłamuje własnego ojca żeby wyciągnąć słuchawkę za parę tysięcy. Czy słyszałeś coś podobnego w przypadku telefonu z Androidem? Raczej nie. Bo ludzie korzystający z andka kierują się rozumem, a nie jakąś modą, kolegami, religią pod znakiem jabłka czy jakkolwiek inaczej nazwanym owczym pędem.

4
devoted napisał(a):

Cześć. Taka historia.
Ostatnio szwagier powiedział mi, że MUSI kupić swojej córce (14l) iphone'a, bo ... banany z jej klasy nie używają facebooka, a jakiegoś serwisu społecznościowe ekskluzywnego dla IOS. Druga córka (podobny wiek) dostała już japko wnioskując z tego samego powodu.
Czy to prawda, czy próba wyłudzenia dotacji?
P.S. Jak się okaże, że to wyłudzenie, to nie wydam tej nastki. Będę się jedynie śmiał w duchu ze szwagra.

Miałem podobną sytuację w rodzinie. Kuzynka wychowuje dwie córki sama (ojciec zmarł dwa lata temu) jedna na studiach druga w szkole średniej. I ta w szkole średniej uznała, że potrzebuje nowego iPhone, bo reszta to szajs. Matka pracuje jako pielęgniarka, czyli pewnie jej braknie miesięcznej pensji na tego iPhone. Próbowałem naprostować, ale się nie udało. Trochę nie moja broszka, ale głupota mnie przeraża.

2

To jakby ktoś twierdził, że musi mieć Mercedesa za pól bańki, żeby dojeżdżać do szkoły. Równie dobrze można jeżdzić kilkuletnim Focusem. Oczywiście - nie moja kasa, ale wkurza mnie takie manipulowanie faktami i zaklinanie rzeczywistości.

Muszę iść zakleić znaczek w samochodzie.. :( Bo zaraz wyjdę na jakiegoś banana.

Zresztą przeczytaj pierwszego posta w tym watku - masz piękny przykład, co się dzieje z ludźmi, którzy są wyznawcami Apple.

To jest piękny przykład nieogarniania świata przez dzieci. W ich prostym rozumowaniu wyznacznikiem statusu społecznego jest ilość i jakość posiadania. Z wiekiem to przechodzi, ale kompletnie nie rozumiem czy winny tu jest Apple? Przychodzą przedstawiciele handlowi i agitują twoje dziecko, że jak nie kupi tego telefonu to znaczy, że jest nikim? SZCZERZE WĄTPIĘ. Po prostu ludzie są zwaleni tak samo jak ci w markowych ciuchach co lansują się po mieście ze złotymi łańcuchami i pustym portfelem lol.
To po prostu zwykły i dobry telefon. Te nowe androidy pewnie też. Miałem i androidy i teraz iphona i do tej pory nie rozumiem, w czym jest problem. Dzwoni? Dzwoni. Smsy są, są. Email działa? Działa. Bateria trzyma cały dzień, git. Jak dla mnie mógłby być i kaktus zamiast jabłka, ważne, że działa tak jak tego oczekiwałem od ceny, którą zapłaciłem i tyle.

2
cerrato napisał(a):

Zresztą przeczytaj pierwszego posta w tym watku - masz piękny przykład, co się dzieje z ludźmi, którzy są wyznawcami Apple. Dzieciak okłamuje własnego ojca żeby wyciągnąć słuchawkę za parę tysięcy. Czy słyszałeś coś podobnego w przypadku telefonu z Androidem?

Nowy tegoroczny model iPhone od 2000 zł.
Jakieś PoCo Phone za 1000 zł, ale tegoroczne porządniejsze Samsung też e okolicach 2000 zł.

Fajne buty dla młodszego nastolatka to ze 200 zł, siermiężna z hipera 120 zł.

Urządzenie pokoju dla "młodego" żeby było fajne z 50% więcej od pomalowania i prostych ale użytecznych mebli na których też może spać i przy nich robić lekcje.

Pik Puk! Jest rok 2020. Za oknem nie ma stanu wojennego, w sklepach jest papier toaletowy i kiełbasa, nawet 20 gatunków kiełbasy bez kolejki.

3

Jedno to roszczeniowość, gdzie obecne dzieciaki są bardzo roszczeniowe. "Dej bo inaczej zrobię ci z życia piekło."

A drugie marchewka i kijek, dostaniesz ajfona ale coś za coś.

Takie "dej, bo inni majo" do mnie nie przemawia.

2

Tak

0

Nie, koń jaki jest każdy widzi. A na iOS nie ma porno. Ekskluzywne aplikacje na iOS są więc dla ludzi rozwijających się intelektualnie i duchowo. Dla całej reszty jest Android.

4

jak dzieciak chce coś drogiego to niech odkłada ze swoich przez parę miesiećy lub zarobi na 30% ceny i wtedy mu dołożyć

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0