Sposoby na bezsenność

0

No więc od tygodnia spać nie mogę. Z racji że mam wolne od pracy w grudniu to sobie spałem aż do 9:30 czasem i chyba mnie to rozregulowało. Spanie do 7:00 nie pomaga - do 12 jestem nieprzytomny, potem odzyskuje energię i mógłbym do teraz siedzieć i robić cokolwiek, no ale leżę w łóżku żeby stukaniem w klawiaturę czy światłem nie przeszkadzać. Najszybciej w ostatnich kilku dniach zasnąłem w godzinę, najdłużej w 2,5.

Jakieś rady? Brak komputera przez ostatnia godzinę przed snem raczej nic nie zmieni, bo nigdy mi to nie przeszkadzało, no i jak wiercę się przez dwie godziny w łóżku to też jestem bez komputera od godziny. Jutro zamierzam spróbować alkoholem - pije średnio raz w roku (nie licząc pojedynczego toastu na jakimś ew. weselu) i alkohol działa na mnie usypiajaco. Tylko że codziennie przecież pić nie będę.

Ktoś próbował może jakichś medytacji czy jogi? To dobry pomysł jutro przegrzebać Google za tym?

1

Zmęczyć się po prostu ;] Wybiegać 10-15km i problemy ze snem znikają ;]

1
Shalom napisał(a):

Zmęczyć się po prostu ;] Wybiegać 10-15km i problemy ze snem znikają ;]

Dokładnie.

Ja czasami reguluje sen nie śpiąc w jeden dzień a na następny kładę się wcześniej. I używam f.lux pomaga :D

0

@Shalom: No właśnie od tygodnia przed spaniem męczę orbitreka. Nawet mi przez chwilę błysnęła myśl, że może zbytnio się tym pobudzam. F.lux to od lat mam, 24/7 skręcony, bo nawet w dzień mi to służy (zresztą takie "słońce" teraz mamy za oknem, że nie dziwne).

Ja czasami reguluje sen nie śpiąc w jeden dzień a na następny kładę się wcześniej.

Myślałem i o tym.

0

@dzek69 no ja nie biegam zaraz przed snem ;) wieczorem biegam jak wracam z pracy więc ~18 i zanim pójdę spać to jestem już tylko zmęczony.

2

200 ml wódki i śpisz jak niemowle

0

Też mam problemy z zasypianiem, ale zauważalnie pomogło mi picie wody bogatej w magnez bo przez to i nie ma problemu, że po obudzeniu się jestem zmęczony i wieczorem mniej rzeczy mnie rozprasza. Poza tym wyrobienie sobie stałych godzin chodzenia spać i wstawania. Odkąd kilka razy w tygodniu muszę wstać wcześnie wyrobiłem sobie nawyk chodzenia spać o 22 i wstawania o 5, nawet bez budzika się udaje już, w sumie bardziej zmęczony jestem wstając później. Więc ok. 22 już organizm szykuje się do spania i jest łatwiej zasnąć jak się wtedy położę. I nie wiem jak u Ciebie, ale dużo gorzej mi się też zasypia jak zaraz przed spaniem pracuję umysłowo czyli jakieś programowanie, rozwiązywanie zadań itd. Lepiej zamiast tego wtedy chociażby gary pozmywać xD

Edit: Zgadzam się z tym, ze wspomniany wcześniej wysiłek fizyczny po południu też dobrze robi na zasypianie.

0

Moze poczytaj cos przed spaniem albo pusc sobie jakas ciekawa audycje i sluchaj, ja tak robie i wtedy jest sytuacja win - win bez wzgledu na to czy szybko zasne czy nie.
Ew poczytaj cos strasznie nudnego - np. na studiach nie moglem sie uczyc w lozku algebry albo metod translacji (kompilatory, gramatyki maszyny stanowe) bo momentalnie zasypialem przy tym:)

0

Ja tam jak nie mogę zasnąć to wchodzę na http://www.annamazurek.com/kurs-makijazu-wizazu i sobie czytam, interesuję się czy lepiej wysłać swoją żonę na taki kurs żeby nie musiała ciągle chodzić po salonach piękności i płacić na okrągło. Lepiej niech się nauczy kilku trików i w domu za darmo takie rzeczy stosuje.

4

Poczytaj "Nad Niemnem".

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0