Wątek przeniesiony 2020-10-22 09:32 z Off-Topic przez cerrato.

100% odliczenie vat i kosztów od auta na b2b

1

Hej

Czy ktoś z was praktykował odliczenie 100% vat i kosztów uzyskania przychodu od paliwa bądź leasingu? Planuję wziąć leasing na auto około 80k i jednak no jest różnica czy odliczę 50% vat i 75% reszty w koszty czy też 100%. Paliwo tak samo. Moje pytania:

  1. Dużo jest roboty w praktyce z ewidencją którą trzeba prowadzić?
  2. Czy są jakieś inne żmudne czynności które trzeba wykonać poza złożeniem dokumentu do skarbówki i sporządzeniem regulaminu na początku?
  3. Czy pomimo odliczenia 100% vat i tak korzystacie czasami z auta prywatnie? Jeśli tak to jak to dokumentujecie?
10

Jeśli chcesz mieć 100% VAT odliczone od osobówki to zapomnij o używaniu jej prywatnie. I (podobno - sam znam z opowiadań kilka takich przypadków, aczkolwiek dotyczyły one samochodów oklejonych firmowymi napisami) zdarza się, że jeśli takie auto jest widziane w sobotę pod Tesco, to firma jest wzywana do złożenia wyjaśnień. I jak tylko da się takie coś podważyć, to US zrobi wszystko, żeby to zrobić. A wtedy jesteś w plecy o kilkanaście albo i więcej tysięcy - mogą zakwestionować odliczony wcześniej VAT i domagać się jego zwrotu, ponadto odsetki i jeszcze jakaś kara.

Co do formalności - poczytaj https://poradnikprzedsiebiorc[...]na-samochod-kiedy-przysluguje :

Pełne odliczenie VAT od wydatków związanych z bieżącym użytkowaniem samochodu osobowego (w tym także od jego nabycia) możliwe jest gdy jednocześnie zostaną spełnione poniższe warunki:

  • prowadzenie ewidencji przebiegu pojazdu - kilometrówki (zapisy przejechanych tras, odczyt licznika)
  • stworzenie regulaminu użytkowania pojazdu w firmie,
  • zgłoszenie pojazdu przez formularz VAT-26 do Urzędu Skarbowego w terminie 7 dni od dnia, w którym został poniesiony pierwszy wydatek związany ze zgłaszanym pojazdem,
  • użytkowanie pojazdu tylko w działalności (wykluczenie użytku prywatnego).

Większość ludzi, których znam, uznało że kombinowanie ze 100% oraz użytkiem prywatnym jest zbyt dużym ryzykiem. Pomijając wspomniane ryzyko złapania na gorącym uczynku, jest prawie pewne, że za jakiś czas będą chcieli kontrolować to, w jaki sposób prowadzisz ewidencję. W takim razie będziesz musiał prowadzić ją w sposób niewzbudzający zastrzeżeń i raczej szczegółowo. Nie sądzę, żeby zapis w stylu 10-07-2020 185km dojazdy do klientów się obronił w trakcie kontroli. Więcej o tym, jak prowadzić ewidencję masz napisane tutaj - https://www.ifirma.pl/blog/od[...]ne-konsekwencje-przed-us.html :

Ewidencja przebiegu pojazdu powinna być prowadzona przez cały okres użytkowania samochodu wyłącznie do celów działalności gospodarczej. Zgodnie z przepisami o podatku VAT ewidencja powinna zawierać:

  • numer rejestracyjny samochodu;
  • dzień rozpoczęcia i zakończenia prowadzenia ewidencji;
  • stan licznika przebiegu pojazdu na dzień rozpoczęcia prowadzenia ewidencji, na koniec każdego okresu rozliczeniowego oraz na dzień zakończenia prowadzenia ewidencji;
  • wpis osoby kierującej pojazdem samochodowym dotyczący każdego wykorzystania tego pojazdu, obejmujący:
  • kolejny numer wpisu,
  • datę i cel wyjazdu,
  • opis trasy (skąd – dokąd),
  • liczbę przejechanych kilometrów,
  • imię i nazwisko osoby kierującej pojazdem
  • potwierdzony przez podatnika na koniec każdego okresu rozliczeniowego w zakresie autentyczności wpisu osoby kierującej pojazdem, jeżeli nie jest ona podatnikiem;
4

Jak chcesz 100% na firmę to prywatnie nie możesz używać. Jak chcesz tak i tak to tylko 50 na 50. Robienie ewidencji przebiegu jest upierdliwe i łatwo o tym zapomnieć. Moim zdaniem jak to nie jest samochód TYLKO do użytku firmowego to nie warto

2

Z praktyki - kup pickupa i wrzuć 100% kosztów inaczej znajdą coś na Ciebie i będziesz miał częste kontrole tylko po to, żeby Ci udowodnić, że nie możesz 100% odliczać. Nawet jak przypadkiem pojedziesz inna drogą będziesz musiał się tłumaczyć dlaczego w danym dniu przejechałeś 500m więcej.

5

Jest jeszcze jedna opcja, żeby zrobić pewien manewr, aczkolwiek przy jednym samochodzie to nie ma sensu. Ale znam firmę, która ma kilkudziesięciu handlowców i tam to rozwiązano następująco (piszę w dużym uproszczeniu, ale temat był przemyślany przez ich prawnika oraz księgową):

  • zakładasz spółkę-córkę, która zajmuje się wypożyczaniem samochodów
  • ona, ponieważ wypożyczalnia ma możliwość całkowitego odliczenia VAT od samochodów na wynajem, odlicza sobie 100%
  • w ciągu dnia samochód jest używany firmowo: handlowcy prowadzą pełną ewidencję i rozpisują gdzie jeżdżą, więc masz także 100% paliwa
  • nie pamiętam, czy inne koszty (przeglądy, opony, naprawy itp.) są po stronie "wypożyczalni" czy firmy wynajmującej,ale nie zmienia to za wiele, bo biorąc pod uwagę poprzedni punkt - i tak można sobie odliczyć 100% VAT.
  • po godzinach jest druga umowa - handlowiec wynajmuje samochód prywatnie i płaci za to jakąś opłatę.

Jest z tym trochę zamieszania i jak napisałem - przy jednym nie ma to sensu (chyba, ze chcesz kupić sobie Range Rovera za milion zł), ale przy kilkunastu/kilkudziesięciu pojazdach to ma duży sens.

1

Robienie czegoś takiego osobówką z naszymi PKD, to trochę tak jakby wyrobić sobie indywidualną tablicę CHWDP i liczyć na to, że nikt nie będzie kontrolował.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0