Jak nie wypaść z branży IT?

Odpowiedz Nowy wątek
2020-08-01 14:11

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 22 minuty temu

0

Ciągle szturm ludzi na IT trwa mimo, że przepustek do "ziemi obiecanej" nie wiele.

Tymczasem ja mam problem, ponieważ dręczy mnie przeczucie, że mogę przespać trochę czasu, zatrzymać się w rozwoju i wylecieć z branży na zbity pysk, a moje miejsce zajmie ambitny Oskar z bootcampa, który chce pracować za 2.5k PLN.

Pytanie brzmi: Jak nie wypaść z branży IT?
Jestem Java developerem, mam dopiero co niecały rok doświadczenia i czuję oddech bootcampowych hord na plecach.
Dlaczego czuję ten oddech?
Bo umiem dobrze tylko jedną działkę wiedzy. Znam się na Javie, czuję się w niej pewnie jak na tak skromne doświadczenie. Znam się po łebkach na frontendzie, ale jest to bardziej praktyczna wiedza w stylu: "Watch 60minutes crash course and do something". Nie zagłębiam się w to.

I teraz dochodzimy do sedna: zagłębianie się.
Widzimy teraz coraz więcej ogłoszeń typu:
Java developer, ze znajomością JS i Angulara, do tego CD/CI, Kafka, AWS, Kubernetess...

Przepraszam, ale to jest jakaś aberracja dla mnie. Osobiście uważam, że nie jestem w stanie po prostu ogarnąć tego wszystkiego, a jeśli już, no to będę to wszystko rozumiał i umiał używać po łebkach.

Jedno jest pewne wg mnie: na ten moment sam stack backendowy klasycznego Javowca, to jest mało.
Dlatego zdecydowałem, że oprócz zgłębiania tajników Javy, JVM, algorytmów czy baz danych, jestem zmuszony zacząć rozwijać się w drugim pionie technologicznym.
Widzę dwie główne ścieżki dla obecnego Java Developera:

  • droga fullstack - mozolne uczenie się od nowa koncepcji, konwencji i dobrych praktyk w CSS, JS, do tego dochodzi pierdyliard narzędzi, preprocesorów, bibliotek etc.
  • droga devops - także długotrwałe uczenie się konfiguracji, koncepcji i w ogóle możliwości tego co oferują rozwiązanie jak właśnie wyżej wymienione Kubernetessy, Ansible, Terraformy i tego typu zabawki

I tutaj jest masakra. Bo wybieram jakąś ścieżkę, uczę się i... zapominam swojego stacku natywnego, wiedza rdzewieje, nie poświęcam czasu na doskonalenie Javy, SQL etc.

Trzecia kwestia jest taka, że chciałbym umieć wszystko i nie potrafię wybrać, odrzucić którejś ze ścieżek, bo i napisanie dynamicznej, atrakcyjnej aplikacji WWW mnie bardzo interesuje, a dzień później zdaję sobie sprawę, że zarąbiście byłoby być wymiataczem AWS, albo jakiegoś Kubernetess i być rozchwytywanym przez firmy, które chcą się migrować do clouda.

Mętlik 🙄🙄

Pozostało 580 znaków

2020-08-01 17:12

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 1 minuta temu

1

Tymczasem ja mam problem, ponieważ dręczy mnie przeczucie, że mogę przespać trochę czasu, zatrzymać się w rozwoju i wylecieć z branży...

Właśnie dlatego zrezygnowałem z programowania. Kto by za tym nadążył? Są ciekawsze rzeczy do roboty niż ciągłe uczenie się nowych frameworków.

Nikt Ci nie każe ciągle uczyć sie frameworków ;_: - kochansky 2020-08-01 18:29
Nikt nie każe iść we frontend. :P - somekind wczoraj, 00:34
Może framework to nieodpowiednie słowo. Nie chcę bez przerwy gonić technologii. Wolę zająć się w życiu czymś innym. Komercyjne programowanie pozbawiało mnie energii tak bardzo, że postanowiłem zrezygnować. Zrozumiałem, że to zwyczajnie nie dla mnie i wolę pójść w innym kierunku. Po prostu. - grzesiek51114 wczoraj, 06:22
No rozumiem. Ja z kolei po prostu drastycznie zmieniam projekty i technologie, więc się nie nudzę. I niczego nie gonię, uczę się na bieżąco albo nawet za późno. :) - somekind wczoraj, 10:12
w jakim kierunku poszedłeś grzesiek? Jesteś managerem? - szarotka wczoraj, 11:04
Ta, w warsztacie naprawy francuskich samochodów. To jest coś, na czym się zna najlepiej. - somekind wczoraj, 11:40

Pozostało 580 znaków

2020-08-01 17:22

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 35 minut temu

6

Właśnie dlatego zrezygnowałem z programowania. Kto by za tym nadążył? Są ciekawsze rzeczy do roboty niż ciągłe uczenie się nowych frameworków.

Jeśli skupiasz się na nauce frameworków, to rzeczywiście ta branża nie jest dla Ciebie :)


IT mikromenadżer
No przecież dokładnie to napisałem. :-) - grzesiek51114 2020-08-01 17:35
Zrozumiałem to tak, że zrezygnowałeś z IT, bo nie chciałeś brać udziału w wyścigu na frameworki - Charles_Ray 2020-08-01 18:20

Pozostało 580 znaków

ret
2020-08-01 17:37
ret

Rejestracja: 1 miesiąc temu

Ostatnio: 10 godzin temu

1

Właśnie dlatego zrezygnowałem z programowania. Kto by za tym nadążył? Są ciekawsze rzeczy do roboty niż ciągłe uczenie się nowych frameworków.

Nowe technologie to nie pokemony, nie trzeba znać wszystkiego. Poza tym jeśli coś jest dodatkowo potrzebne to dobry pracownik wymagana rzecz sam ogarnie w trakcie pracy.

Pozostało 580 znaków

2020-08-01 18:54

Rejestracja: 4 miesiące temu

Ostatnio: 13 godzin temu

3
NeutrinoSpinZero napisał(a):

Pytanie brzmi: Jak nie wypaść z branży IT?
Jestem Java developerem, mam dopiero co niecały rok doświadczenia i czuję oddech bootcampowych hord na plecach.

Rób swoje i szlifuj jedną rzecz do poziomu master. Wystarczy mieć te 2-3 lata realnego doświadczenia i nikt ani nic Ciebie nie wygryzie. Ten oddech bootcampowców jest nieświeży także spokojnie.
Co do pytania fullstack vs devops. Nie jest to łatwe. Obydwie ściezki mają masę podścieżek. Proponowałbym wybrać jedną rzecz z nowej ścieżki i systematycznie ją zagłębiać. Która ścieżka? Obojętne. Najlepiej ta bardziej interesująca dla Ciebie. Nie wszystko na raz, bo idzie zgłupieć, a samo zapominanie to naturalny proces. Różnica między zapominajacym, a nie umiejącym jest taka, że ten pierwszy sobie zerknie w internety i przypomni, a ten drugi musi wiedzieć gdzie znaleźć, co znaleźć, przeczytać, zrozumieć i zastosować w praktyce.
Easy.


Pozostało 580 znaków

2020-08-01 23:45

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 1 godzina temu

Lokalizacja: Polska

3
NeutrinoSpinZero napisał(a):

Ciągle szturm ludzi na IT trwa mimo, że przepustek do "ziemi obiecanej" nie wiele.

Tymczasem ja mam problem, ponieważ dręczy mnie przeczucie, że mogę przespać trochę czasu, zatrzymać się w rozwoju i wylecieć z branży na zbity pysk, a moje miejsce zajmie ambitny Oskar z bootcampa, który chce pracować za 2.5k PLN.
(...)

Cóż, jeśli jakiś Janusz, który po dniówce w Biedrze sobie szlifuje Javę, ogarnia do tego swoje codzienne sprawy, i miałby Ciebie wycisnąć z branży, to się wtedy okaże, że jemu chyba jednak bardziej zależało niż Tobie.

edytowany 1x, ostatnio: bakunet, 2020-08-01 23:46

Pozostało 580 znaków

2020-08-02 11:28

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 54 minuty temu

Lokalizacja: Silesia

7

Jestem True Backend Developerem i udało mi się nie dotykać frontu od 2016 roku a wcześniej tylko JQuery używałem.
Dlaczego? Bo kiedyś odkryłem że dynamiczne typowanie daje choroby psychiczne i nie chce mieć z tym żadnego kontaktu. Co prawda jest już trochę lepiej odkąd jest TS, ale uraz pozostał

Jakie są moje przemyślanie? Ofert pracy jest mniej, to prawda. Tak średnio 1 na 10 jest dla Czystego Backend Developera, ale istnieją projekty bez fronendu, albo gdzie frontendem zajmuje się osobny zespół. Oczywiście manago wolą Fullstaków bo łatwiej się tym zarządza i przesuwa zasoby w exelu. Ale Fullstack to prawie zawsze jakiś kompromis. Zamiast seniora Javy lub JS masz regulara znającego trochę Javę i trochę JSa. W rezultacie nie jesteś dobrym, ani w jednej technologii, ani w drugiej.


Pokaż pozostałe 100 komentarzy
@KamilAdam: o kurde, no nieźle, powodzenia! :D - nullpt4 2020-08-02 16:04
"true backend engineer", mimo wszystko dobrze jak backendowiec pozna front - karsa 2020-08-02 16:41
mimo wszystko dobrze jak backendowiec pozna front zwłaszcza jak projekt nie ma frontu lub front robi zespół z innego kraju. W projekcie w którym pracuję nawet nie wiem w jakiej technologii jest pisany front i bardzo sobie to cenie ^^ - KamilAdam 2020-08-02 16:50
Nie mówię by to klepać na codzien ale by nabrać perspektywy - karsa 2020-08-02 17:02

Pozostało 580 znaków

2020-08-02 20:07

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 14 godzin temu

2

Wystarczy programować w językach, w których wystarczy znać standard sprzed 20 lat jak np w c++. W wielu korpo jak się dostaniesz to tak na prawdę nie musisz się uczyć, bo projekt, który utrzymujesz nigdy już nie przejdzie do c++17 a ktoś ten system musi utrzymywać a więc ... po dostaniu się do firmy nie musisz się już uczyć. Ewentualnie latać na obowiązkowe szkolenia.

Pozostało 580 znaków

2020-08-02 20:24

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 24 minuty temu

Lokalizacja: Warszawa

0
Czitels napisał(a):

nie musisz się uczyć, bo projekt, który utrzymujesz nigdy już nie przejdzie do c++17 a ktoś ten system musi utrzymywać a więc ...

Do momentu kiedy projekt nie zostanie wchłonięty przez inny projekt przy okazji przejmowania biznesów.
Zebrałoby się trochę takich projektów, które były spokojnie utrzymywane gdzieś tam, aż większy biznes skonsolidował mniejszy biznes, a utrzymanie tego całego przejętego bałaganu wrucił np. do Europy Wschodniej (i przyjmowano praktycznie z dnia na dzień dziesiątki ludzi do każdego jednego projektu).

Oczywiście z takich korporacji i projektów raczej się odchodzi świadomie a nie jest się "wysabrowywowanym" na ulicę. #pd...

Więc nawet gdy "jest ciepła woda w kranie" warto nie spoczywać na laurach


"Ktoś sobie uświadomił, że pisał pod pseudonimem rzeczy, które lepiej żeby w firmie nie wypatrzyli :-)"
"Kiedy wiedzieć czy zacząć nauke Springa? bo w czystej Javie to nic ciekawego nie zrobie chyba"
edytowany 1x, ostatnio: BraVolt, 2020-08-02 20:30

Pozostało 580 znaków

2020-08-02 20:29

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 1 godzina temu

Lokalizacja: Polska

6

Taka dygresja, czyżby zmierzch IT w Polsce nadchodził, skoro nastroje sprzed kilku lat typu "Po kursie HTML i CSS dostałem pierwszą pracę" się przesuwają w kierunku "Jak nie wypaść z branży IT"? :D

Pozostało 580 znaków

2020-08-02 20:29

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 11 godzin temu

2

Byku, jak każdy rzemieślnik musisz być coraz lepszy :) Tyle mojego kołczingu.


We are the 4p. Existence, as you know it, is over. We will add your biological and technological distinctiveness to our own. Resistance is futile

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

2 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 1

Robot: Admantx