Praca w IT za granicą

Odpowiedz Nowy wątek
2020-06-30 21:07

Rejestracja: 11 miesięcy temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

3

Cześć,

z okazji nadchodzącej drugiej tury wyborów prezydenckich i wygranej jednego z kandydatów rozważam emigrację za granicę w poszukiwaniu lepszego życia. Stanowisko jakie wchodzi w grę to developer, nie mam obranego żadnego kierunku i tu pojawia się mnóstwo pytań.

Czy ktoś z Was obecnie pracuje za granicą w IT?
Czy na tę chwilę emigracja dalej się opłaca / opłaciła się po latach?
Czy to prawda, że stosunek zarobków programistów w pozostałych krajach EU nie jest tak zróżnicowany jak u nas?
Ktoś mógłby polecić jakiś ciekawy kraj? Można powiedzieć, że preferuję dość liberalną politykę światopoglądową jak np. w Holandii, plus najlepiej wolnorynkowość i niskie podatki, mało socjalu.


a jeżeli wygra drugi, co wtedy ? - Garcia 2020-06-30 21:18
@Garcia: to może jeszcze trochę tu zostanę. :) - DrzwiPercepcji 2020-06-30 21:20
Oni się niczym prawie nie różnią, tylko stosunkiem do UE/Stanów ;d - ToTomki 2020-07-02 08:36
@ToTomki: nie popieram ani PO ani PiSu, jak dla mnie obie parte niszczą ten kraj od lat i chyba nie chcę spędzić tu reszty życia. :) - DrzwiPercepcji 2020-07-02 20:21

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 11:01
Moderator

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

14

Krajów z taką dysproporcją zarobków jak w PL zwyczajnie nie ma i za granicą nie będziesz nigdzie "bogaczem". Dostaniesz może 2x więcej niż ktoś na kasie w biedronce, chyba że jesteś specjalistą w jakiejś niszowej działce.

Jeśli chcesz niskie podatki i dobre warunki to może warto pomyśleć o:

https://careers.cern/alljobs (Szwajcaria/Francja)
https://recruitment.eso.org/ (Niemcy/Chile)
https://www.iter.org/Jobs (Francja)
https://europeanspallationsource.se/vacancies (Szwecja/Dania)
https://www.eumetsat.int/webs[...]tUs/Jobs/Vacancies/index.html (Niemcy)
https://nato.taleo.net/careersection/2/joblist.ftl (IT główne Belgia/Holandia)
https://jobs.epo.org/ (gównie Niemcy/Holandia)
https://career2.successfactors.eu/career?company=esa (IT głównie Holandia, Włochy, Niemcy, Hiszpania)

Wszystkie te organizacje mają to do siebie, że są tax-free i pracujesz tam na quasi-dyplomatycznych warunkach.


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...
edytowany 2x, ostatnio: Shalom, 2020-07-01 13:08
Krajów z taką dysproporcją zarobków jak w PL zwyczajnie nie ma Ukraina, Rosja, Tajlandia, Brazylia przynajmniej na papierze wyglądają podobnie. Pewnie i więcej by się znalazło. Problem w tym, że poza klimatem (przynajmniej w przypadku tych dwóch ostatnich) te kraje nie mają za wiele więcej do zaoferowania niż Polska :D - iksde 2020-07-01 13:35
No ok, miałem na myśli kraje cywilizowane, takie gdzie mozesz wyjśc z domu bez kałasznikowa pod pachą :P - Shalom 2020-07-01 13:36
Tak w sumie nie zależy mi jakoś specjalnie na byciu "bogaczem". :) Mógłbym żyć w mniejszej dysproporcji, byleby jakoś życia była lepsza i ciekawsze społeczeństwo. :) - DrzwiPercepcji 2020-07-02 20:50

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 22:03

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 godzina temu

1

Dopóki nie dostaniesz oferty w Zurychu za 14-20k franków to tak jak poprzednicy raczej nie wyjdziesz na plus. Jedynie możesz wyjść na plus w wypadku gdy jedziesz jeszcze z drugą połówką, która nie pracuje w IT, wtedy sumarycznie wasz przychód będzie większy nawet jeżeli ty będziesz zarabiał podobnie, a będziecie mieli wyższe koszty życia.


Sieciowiec, który przez pomyłkę założył konto na forum dla programistów ¯\_(ツ)_/¯
Pokaż pozostałe 4 komentarze
To że wisi ogłoszenie, nie znaczy ze tyle dostaniesz. Takie ogłoszenia to jakieś >=L4 a tam ciężko wskoczyć "z ulicy" ;) - Shalom 2020-07-01 23:05
Miałem niedawno ofertę ze Szwajcarii, też w Zurychu, wystraszyłem się trochę, bo ponoć koszty życia bardzo duże i w razie niewypału ryzykował bym utratę oszczędności. Chociaż nie ukrywam, że ten kraj by mi odpowiadał. :) - DrzwiPercepcji 2020-07-02 20:53
To tak jak pisałem oferta by musiała być powyżej przeciętnej by wyjść na tym na plus :) - pre55 2020-07-02 20:53
@pre55: z wyjściem na plus masz na myśli zdolność do oszczędzania, czy życia jak pączek w maśle? ;d - DrzwiPercepcji 2020-07-02 21:04
Mam na myśli poziom życia jak w polsce + możliwość odłożenia większej ilości $$ niż w polsce - pre55 2020-07-02 21:13

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 22:07

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 dzień temu

0
DrzwiPercepcji napisał(a):

Ktoś mógłby polecić jakiś ciekawy kraj? Można powiedzieć, że preferuję dość liberalną politykę światopoglądową jak np. w Holandii, plus najlepiej wolnorynkowość i niskie podatki, mało socjalu.

To może Hong Kong?
Wg wikipedii "Gospodarka Hongkongu ma najlepszy na świecie Wskaźnik Wolności"

Chyba nie oglądasz wiadomości ostatnio ;) - Shalom 2020-07-01 22:11
nie mam nawet telewizora :) - ralf 2020-07-01 22:12
Jakoś przedwczoraj Puchatek podpisał dekret pozwalający stosować sądownictwo Chińskie (mainlandowe). Protesty i gaz na ulicach już są. To by było na tyle wolności. - LongInteger 2020-07-01 22:15
Wszystko zależy w jakim celu jedziesz do Hong Kongu. Jak protestować to faktycznie niezbyt mądre rozwiązanie, bo do krzyczenia na ulicy znajdą się lepsze miejsca. Jak pracować to może to być całkiem ciekawa opcja. - purrll 2020-07-02 16:04
Z tego co widzę to jak tak dalej pójdzie to jeszcze Hongkończycy przyjadą do nas. :D - DrzwiPercepcji 2020-07-02 20:54

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 22:08

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 39 minut temu

4
ralf napisał(a):

To może Hong Kong?
Wg wikipedii "Gospodarka Hongkongu ma najlepszy na świecie Wskaźnik Wolności"

To się chyba dosyć szybko zmieni. Nie żeby mieli pewne problemy z Chinami w ostatnich czasach.

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 22:11

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 dzień temu

0
part napisał(a):
ralf napisał(a):

To może Hong Kong?
Wg wikipedii "Gospodarka Hongkongu ma najlepszy na świecie Wskaźnik Wolności"

To się chyba dosyć szybko zmieni. Nie żeby mieli pewne problemy z Chinami w ostatnich czasach.

Chyba nie może być aż tak źle jak w Polsce po wynikach "drugiej tury wyborów prezydenckich i wygranej jednego z kandydatów " no nie?

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 22:12

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 39 minut temu

1
ralf napisał(a):

Chyba nie może być aż tak źle jak w Polsce po wynikach "drugiej tury wyborów prezydenckich i wygranej jednego z kandydatów " no nie?

No nie wiem, u nas (chyba) nie będzie zamieszek.

Edit: Pamiętacie jeszcze akcje z Tybetem?

edytowany 1x, ostatnio: part, 2020-07-01 22:13
Jako buddysta pamiętam, ale Tybet z nikim nie handlował i nikogo nie obchodził (oprócz Tybetańczyków). Podobno świat się dowiedział o inwazji bo Chińczycy przypadkowo zaatakowali wojska Indyjskie - KamilAdam 2020-07-01 22:37
Z tym "przypadkiem" to raczej anegdota. Chińczycy musieli zająć Tybet właśnie ze względu na tarcia z Indiami. Gdyby to Hindusi zajęli Tybet (tak jak wcześniej Kaszmir) to mieliby Chiny "na widelcu", górska twierdza byłaby nie do zdobycia i pozwalała swobodnie atakować dużą część Chin. Obecnie granica Inide-Chiny znów jest gorąca ( https://en.wikipedia.org/wiki[...]hina%E2%80%93India_skirmishes ). Także nie wierzę w "przypadkowe" ataki. - LongInteger 2020-07-02 16:43

Pozostało 580 znaków

2020-07-01 22:14

Rejestracja: 9 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

4

@Shalom -> z ciekawosci na jakim trzeba byc poziomie by sie do takich firm zalapac. Trudniej sie dostac niz do porzadnego corpo ?

E chyba nie tak ciężko. Mi sie kilka razy udało... ;) - Shalom 2020-07-01 22:22
Bardzo podoba mi się sugestia zawarta w tym pytaniu. Aż dam łapkę. - somekind 2020-07-02 02:40

Pozostało 580 znaków

2020-07-02 14:25

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 1 godzina temu

0

Sprawdź sobie Kanadę. Co prawda nie mieszkam tam ale od dawna rozglądam się nad pracą za granicą właśnie tam.
Podatkowo wychodzi całkiem dobrze. Wszystko zależy od zarobków bo są różne progi ale jako doświadczony deweloper można ukręcić coś koło 100k cad/rok. Z tego podatkowo to mniej niż 30% (27,7) w totalu. Do tego ofc trzeba sobie podoliczać ubezpieczenia wszelakiego rodzaju i płatne żłobki, przedszkola, szkoły itd (oczywiście jeżeli masz dzieci). Roboty jest dużo, głównie dla firm z USA. Domyślam się, że mieszkanie w większym mieście to problem bo drogo dlatego na przedmieściach taniej + trzeba sobie ogarnąć samochód na dojazdy do pracy.

Największy problem to wiza i praca na start.

W sumie chętnie bym poczytał o kimś kto jest na miejscu bo w zasadzie to ja wiem tyle co wyresearchował z netu, rzeczywistość może być inna..

Pracy możesz poszukać na:
https://www.monster.ca/
albo https://ca.indeed.com/


edytowany 1x, ostatnio: Szekel, 2020-07-02 14:28
o w Vancouver to bym pomieszkał. Duże miasto, widoki fantastyczne, narty obok, góry obok, rower po pracy. Ale realnie pewnie dużo korków i ciężko się wydostać z centrum. - adhed 2020-07-02 14:33
Rzeczywiście Kanada wydaje się spoko opcją. Szkoda, że to tak daleko. Dla mnie mieszkanie w mieście to problem, bo nie lubię miasta. :D Jeśli już to przedmieścia. Niestety niewielu jest programistów relacjonujących swoje życie za granicą. Na YT relacje ludzi pochodzą zwykle z zupełnie innych branż. - DrzwiPercepcji 2020-07-02 21:00
Jeśli nie lubisz miasta to Szwajcaria, albo jakaś Holandia. W innych miejscach dobrze płacą tylko w miastach. Szwajcaria dużych miast to nie ma, więc można mieszkać na wsi i wygodnie dojeżdżać autem czy koleją do miasteczka. - Darck 2020-07-02 21:37
ano prawda - Szwajcaria mimo, że ciasna i mała to jednak niewielkie miasta sprawiają, że inaczej się tam żyje - do tego wszędzie wokół góry, jeziora, miło - adhed 2020-07-02 21:55

Pozostało 580 znaków

2020-07-03 12:45

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Lokalizacja: Londyn

6
DrzwiPercepcji napisał(a):

Cześć,

z okazji nadchodzącej drugiej tury wyborów prezydenckich i wygranej jednego z kandydatów rozważam emigrację za granicę w poszukiwaniu lepszego życia. Stanowisko jakie wchodzi w grę to developer, nie mam obranego żadnego kierunku i tu pojawia się mnóstwo pytań.

Czy ktoś z Was obecnie pracuje za granicą w IT?
Czy na tę chwilę emigracja dalej się opłaca / opłaciła się po latach?
Czy to prawda, że stosunek zarobków programistów w pozostałych krajach EU nie jest tak zróżnicowany jak u nas?
Ktoś mógłby polecić jakiś ciekawy kraj? Można powiedzieć, że preferuję dość liberalną politykę światopoglądową jak np. w Holandii, plus najlepiej wolnorynkowość i niskie podatki, mało socjalu.

Mieszkam w UK i robiłem na ten temat niedawno research, więc myślę, że mogę dać Ci jakiś ogólny wgląd, jak to tutaj wygląda. To wszystko ogólnie dostępne informacje.

Mieszkam w Londynie i nie jestem co prawda po informatyce, bo zaczynam jesienią ostatni rok na finansach i jestem na dobrej drodze, żeby zdać w niedalekiej przyszłości ostatni egzamin księgowy. Planuję jednak trochę odbić swoją karierę w kierunku IT (ERP/Business Intelligence/IT Audit), więc jestem dość na bieżąco z tym, co się aktualnie dzieje.

W UK ciężko powiedzieć, co będzie po COVID-19, bo wiele firm upadło albo są w 'survival mode' i sporo osób straciło pracę. Kryzys dotknął też IT, w mniejszym stopniu niż inne branże, ale jednak. Przez to, że 'proces cyfryzacji trochę się przyśpieszył', zapotrzebowanie na specjalistów IT może mimo wszystko jeszcze wzrosnąć, kiedy życie wróci do normy.

Patrząc na dane sprzed pandemii, w UK średnie wynagrodzenie w 2020 wynosiło dla uśrednienia około £30k. To jednak wiadomo niezbyt reprezentatywna liczba, bo to średnia dla całego UK (zawiera się w niej też Greater London) i wiele osób nigdy tyle nie zarobiło. W wielu miejscach w UK za taką wypłatę będziesz miał bardzo komfortowe zycie. Jako specjalista IT możesz na pewno zarobić zdecydowanie więcej.

Tak, żebyś miał jakieś ogarnięcie na rynku: Pensje dla absolwentów z angielskim bachelor (doświadczenie ze stażu podczas studiów na pewno pomaga, ale raczej nie liczy się do stażu pracy) zamykają się w przedziale 25-45k, z czego wiele z nich to te w przedziale trzydzieści i trzydzieści parę tysięcy rocznie.

25k – dość słaba oferta (chyba że to bardzo dobra okazja do nauki)
30-35k – uczciwa oferta
35-40k – ponadprzeciętne wynagrodzenie dla absolwenta; niezła oferta
40-45k – dobra oferta
+45k – tylko firmy z dużą ilością gotówki będą Ci w stanie tyle zapłacić (banki w Londynie, FAANG itd.); duża konkurencja

Firmy typu Two Sigma albo Jane Street płacą new grads kilkakrotnie więcej (Jane Street +£100k, a Two Sigma +120k total compensation). Doświadczeni programiści w bankach inwestycyjnych mogą zarobić £200-300K rocznie, z czego duża część ich wynagrodzenia to bonus. Programiści w przeciwieństwie do 'zwykłych analityków' nie śpią w biurach, więc plus dla Ciebie (w bankach w Londynie 80h tygodniowe pracy to nic dziwnego). Banki rywalizują o talent, chociażby z FAANG, więc muszą cały czas podbijać swoje oferty. Software w Londynie przeżywał bum przed pandemią i czytałem już 2 lata temu artykuł o całych piętrach zajmowanych teraz przez ludzi z IT, które do niedawna zajmowali specjaliści stricte od finansów.

Jeśli masz słaby skill, to oczywiście możesz zacząć za dużo mniej niż 25k i ugrzęznąć tam na lata. You’re going to starve or feast. Jeśli jesteś dość dobry, to szybko np. w West Midlands (do 5lat exp po studiach?) możesz dojść do 65k, a potem wyprowadzić się do Londynu, żeby zarabiać więcej. W IT masz dużo kontraktów i stawka £500-600 za dzień nie jest niczym dziwnym w Londynie, jeśli jesteś dobry/wyspecjalizowany, to może dojść do +£1k za dzień. Zarabianie +£100k rocznie w Londynie nie będąc wybitnym na tyle, żeby zatrudniło Cię np. Jane Street, jest zdecydowanie osiągalne. Jest wielu zaskakująco przeciętnych programistów, którzy tyle zarabiają na kontraktach i lawirują od zlecenia do zlecenia. Oczywiście bierzesz na siebie wszelkie ryzyko bycia contractorem i klient może z Ciebie po dniu zrezygnować.

Podsumowując, wszystko zależy od Ciebie, Twojego CV i jak umiesz się sprzedać. Najciężej będzie na początku, kiedy skończyłeś nieznaną (czyt. słabą) uczelnię w Polsce i nie masz tutejszego doświadczenia. Po roku czy dwóch będzie już z górki.

Rozpoczynanie kariery bez doświadczenia i po słabej uczelni będzie ciężkie i nie będzie opłacało Ci się od razu po studiach, biorąc pod uwagę zarobki i koszty życia w Polsce. Jeśli masz coś do zaoferowania i chcesz się rozwijać, to UK to zdecydowanie świetny kraj i nadal warto się tu przeprowadzić. Przyjechać chyba jeszcze możesz normalnie do końca 2020, a potem będą wizy, ale musiałbyś to sam sprawdzić.

Zawsze możesz oszacować swoje take-home pay na jakiejkolwiek stronie z kalkulatorem, żeby mieć obraz, ile zostanie dla Ciebie po odjęciu National Insurance, podatku etc. Pamiętaj, że UK to nie tylko Londyn i absolwent angielskiego uniwersytetu dostając nawet taką ‘uczciwą ofertę’ po Bachelor's Degree np. w Manchesterze będzie w stanie wynająć własne 1 bed flat w okolicach centrum, a potem the sky is the limit i wszystko zależy od Ciebie.

Relokacja z UK do np. USA jest często o wiele prostsza niż z wielu innych krajów. W UK brakuje na pewno specjalistów od Data Science i cybersecurity i stawki są bardzo dobre.

Mam nadzieję, że pomogłem :)

edytowany 3x, ostatnio: marshman, 2020-07-03 13:15
Pokaż pozostałe 5 komentarzy
Stawki są jak najbardziej realistyczne i £45k po studiach na dobrej uczelni, z dobrymi projektami i stażami w wakacje jest osiągalne. Kierunki na niektórych uczelniach oferują nawet roczny staż pomiędzy drugim a trzecim rokiem, kiedy normalnie pracujesz w jakiejś firmie. - marshman 2020-07-04 15:58
W UK to często też ta prestiżowa nazwa uniwersytetu na CV bardzo ułatwia Ci zdobycie tego pierwszego stażu, który potem zamienia się w ofertę pracy. £45k to górna granica i najlepsze firmy technologiczne, tak samo, jak banki i Big4 tutaj, mają swoją pulę uczelni, z których co roku statystycznie zostaje zrekrutowanych najwięcej absolwentów. - marshman 2020-07-04 15:59
£45k może zarabiać w pewnych miejscach zaradny mid, bo lokalna scena programistyczna może nie oferować wysokich stawek, ale nie wszędzie w UK tak jest. Tutaj jeden artykuł, który przewinął mi się, jak robiłem research: https://news.efinancialcareer[...]man-sachs-pay-technology-jobs GS oferował first year tech trainees z postgrad education (czyli możesz zaaplikować będąc na MSc) ponad dwukrotność tego £45k z postu - £98k total comp (base pay £55k, bonus £43k) w 2018. I było to więcej niż dla nowych analityków. - marshman 2020-07-04 16:15
@marshman: jestem sceptyczny co do artykulow i statystyk o kokosach z programowania. Nie twierdze, ze nie mozna tyle zarobic. Sednem jest dowiedziec sie tego jaki procent programistow tyle zarabia oraz tego jak wygladala ich droga rozwoju i kariery. Strona itjobswatch.co.uk bazuje na ogloszeniach o prace i tamtejszym medianom brakuje sporo do kwot, ktore okreslilbys jako dobre. Jak to tlumaczyc? Pracodawcy nie chca zatrudniac nawet "dosc dobrych" (~£65k) programistow? - dev_gb 2020-07-04 23:39
W twojej analizie brakuje podziału na UK i Londyn, bo jednak Londyn ma zupełnie inną sytuację niż reszta kraju i mówienie np. o płacach w Anglii bardzo zaciemnia obraz jeśli nie oddzielisz stolicy. Bardziej niż w Polsce. - Darck 2020-07-05 16:06

Pozostało 580 znaków

2020-07-03 13:14

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 3 godziny temu

Lokalizacja: Warszawa

1
DrzwiPercepcji napisał(a):

z okazji nadchodzącej drugiej tury wyborów prezydenckich i wygranej jednego z kandydatów
Czy to prawda, że stosunek zarobków programistów w pozostałych krajach EU nie jest tak zróżnicowany jak u nas?

DrzwiPercepcji napisał(a):

Obecnie zarabiam znacznie mniej niż średnia krajowa.

Pytasz, czy za granicą programiści zarabiają znacznie mniej niż tamtejsza średnia krajowa?


"Ktoś sobie uświadomił, że pisał pod pseudonimem rzeczy, które lepiej żeby w firmie nie wypatrzyli :-)"
"Kiedy wiedzieć czy zacząć nauke Springa? bo w czystej Javie to nic ciekawego nie zrobie chyba"

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0