Praca w IT za granicą

3

Cześć,

z okazji nadchodzącej drugiej tury wyborów prezydenckich i wygranej jednego z kandydatów rozważam emigrację za granicę w poszukiwaniu lepszego życia. Stanowisko jakie wchodzi w grę to developer, nie mam obranego żadnego kierunku i tu pojawia się mnóstwo pytań.

Czy ktoś z Was obecnie pracuje za granicą w IT?
Czy na tę chwilę emigracja dalej się opłaca / opłaciła się po latach?
Czy to prawda, że stosunek zarobków programistów w pozostałych krajach EU nie jest tak zróżnicowany jak u nas?
Ktoś mógłby polecić jakiś ciekawy kraj? Można powiedzieć, że preferuję dość liberalną politykę światopoglądową jak np. w Holandii, plus najlepiej wolnorynkowość i niskie podatki, mało socjalu.

0

W Czechach albo na Litwie jest spoko. Skoro ludzie zakładają tam lipne firmy w ramach optymalizacji finansowej, to pewnie nie można tam narzekać na WyZySk.

2
part napisał(a):

W Czechach albo na Litwie jest spoko. Skoro ludzie zakładają tam lipne firmy w ramach optymalizacji finansowej, to pewnie nie można tam narzekać na WyZySk.

Myślałem trochę o Czechach. Z tego co słyszałem Czesi niezbyt przepadają za Polakami, w polityce mają nawet trochę podobnie i ponoć to biedniejszy kraj.
Czy mógłbyś się podzielić swoimi doświadczeniami?

5

Czy ktoś z Was obecnie pracuje za granicą w IT?

Tak, ja pracuję.

Czy na tę chwilę emigracja dalej się opłaca / opłaciła się po latach?

Kompletnie się nie opłaca i to chyba już od dawana, stawki są podobne, a koszty życia dużo wyższe. Poza pieniędzmi są inne rzeczy, jeśli to liczysz, wtedy może się opłacać.

Czy to prawda, że stosunek zarobków programistów w pozostałych krajach EU nie jest tak zróżnicowany jak u nas?

Jeśli chodzi o stosunek zarobków programistów do reszty społeczeństwa, to tak.

Ktoś mógłby polecić jakiś ciekawy kraj?

Francja..

Można powiedzieć, że preferuję dość liberalną politykę światopoglądową jak np. w Holandii, plus najlepiej wolnorynkowość i niskie podatki, mało socjalu.

..a to jednak nie Francja :P

0

@rgawron: Można wiedzieć ile lat już przebywasz za granicą? Czy Francja to Twoja jedyna "przystań"? Obecnie w Polsce kwestie finansowe nie przeszkadzają mi szczególnie mocno, więc można powiedzieć, że bardziej będę zwracał uwagę na "jakość życia". :)

2

Może Malta, Gibraltar, Hiszpania żeby trochę europejskiej egzotyki zażyć. Tzn te kraje przyrodniczo najbardziej różnią się od Polski, a mają pracę w IT.

Jak chcesz na dłużej to trudność nauki języka ma znaczenie, stąd Anglia będzie dużo lepsza niż Niemcy (chyba że znasz), a Hiszpania lepsza niż Francja.

Problemem w wielu miastach w Europie gdzie dobrze płacą w IT są wysokie ceny kupna mieszkań. Np w Monachium to już chyba 8000€ za m2.

1

Obecnie pracuje w swojej pierwszej w zyciu pracy w IT - w UK za stawke ktora bym okreslil przecietnie slaba a jestem w stanie odlozyc £600-1000£ miesiecznie ze swojej wyplaty w zaleznosci od miesiaca. Nie mieszkam w Londynie, wynajmuje mieszkanie 50m2 z dziewczyna.

Mam znajomego ktory pracuje w Barcelonie, chwali sobie zycie ale kokosow tam nie zarobisz.

1

Olej UE. Singapore wydaje sie dobrym wyborem.

6

i niskie podatki, mało socjalu.

To lepiej zostań w Polsce. W każdym innym kraju zmuszą cię, byś zapłacił za dobrą służbę zdrowia i odkładał na przyzwoitą emeryturę. Wałki z przejściem na działalność i płaceniem jak biedny hydraulik mając dochód programisty to tylko u nas - i chyba dlatego Polska to taka potęga programistyczna.

Np. we wspomnianych Czechach (przypadkowe linki z neta, sorry jeśli nieaktualne, sprawdzaj sam):
https://www.firmawczechach.pl/jednoosobowa_dzialalnosc.html
"Drugą jest sposób wyliczania składek do powszechnego systemu ubezpieczeń i uzależnienie ich od rzeczywistego dochodu z działalności. Najwięcej kontrowersji może wzbudzać wysokość składek na ubezpieczenie w przypadku osiągnięcia dużych dochodów. "

Z rzeczy które powinny cie zainteresować:

W Netherlandach jest (była?) tzw. 30% ruling - pięcioletnia ulga podatkowa dla najlepiej zarabiających emigrantów, dzięki czemu przeprowadzka tam to nie samobójstwo podatkowe ( https://www.iamsterdam.com/en[...]igrants/thirty-percent-ruling ). A ubezpieczenie zdrowotne jest "za sztukę", a nie w procentach, więc bezdzietni dobrze zarabiający wychodzą na tym lepiej.

W Niemczech jest tzw. bykowe, dowalony podatek dla bezdzietnych "niebieskich ptaków" ( np. https://www.mypolacy.de/niemc[...]nglem-to-nie-najlepszy-biznes ), więc możesz tam nie porumakować. W Niemczech panuje też pracocholizm, raczej będziesz nadgodziny trzepał jak głupi - ale zarobisz ekstra górę kasy.

W Rumunii państwo jest gotowe płacić na ciebie i za ciebie skałdki, byle byś przyjechał, ale tam taka komuna, że nikt nie chce (np. https://www.forbes.pl/wiadomo[...]-placenia-podatku-pit/dej3mx6 ).

W USA Trump wstrzymał H1B (np. https://www.nytimes.com/2020/[...]ics/trump-h1b-work-visas.html )

2

@DrzwiPercepcji pssst. Nie ma różnicy pomiędzy kandydatami.

Pracowałem swego czasu chwilę (rok+) zdalnie mieszkając przy różnych plażach w Meksyku i Brazylii. Myślę, że powinieneś celować w coś podobnego. Żadna relokacja na terenie UE Ci się nie opłaci poza kilkoma przypadkami m.in. takimi jak:

  • Jesteś specjalistą w mocno pożądanych branżach np. HFT, ML/AI itd.
  • Złapiesz etat w jakiejś instytucji finansowej gdzie dostaniesz solidną podstawę + % w zależności od wyników finansowych instytucji - często dajace drugą pensję albo i ponad.
  • Startup (głównie USA), który również oferuje udziały po przepracowaniu jakiegoś okresu.

Wszystko zależy od tego jak cenionym specjalistą jesteś. Jako zwykły szary przeciętniak raczej nie szukałbym relokacji bez konkretnego powodu, bo poziom życia drastycznie spada.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0