Czy warto ściemniać na rozmowie kwalifikacyjnej?

Odpowiedz Nowy wątek
Skromny Kot
2017-07-28 17:32
Skromny Kot
0

Poczytałem sobie o rozmowach kwalifikacyjnych i mam kilka wątpliwości:

  • jeśli jest pytanie o wady to nie wolno na nie tak naprawdę odpowiadać tylko wymyślić jakąś wadę, która nie ma znaczenia w pracy. No i np czasem lubię iść na skróty jak coś piszę, nie zawsze ale właśnie czasem. I lepiej w ogóle się nie przyznawać?
  • należy udawać, że zależy nam tylko na tej jednej pracy i że nie aplikujemy do innych firm. Chce wysłać CV do kilku firm i mam to potem ukrywać? Wydaje mi się to dziwne w IT, zwłaszcza że się mówi iż teraz jest rynek pracownika. W dodatku pracodawca może sobie pomyśleć, że jestem słaby i nigdzie indziej nie próbuję, a przede wszystkim może dać niską ofertę, bo jakby wiedział że mam inne to by się postarał
  • nie należy źle mówic o poprzednim pracodawcy. A jeśli np u mnie nie było czasu na testy itp i mi się to nie podobało i dlatego rezygnuje? To mam wymyślić inny powód?
  • głównie mi jednak chodzi o lepsze technologie i w ofertach one są wymienione, jednak ja nie mam doświadczenia w nich. Na juniora to wiadomo, że można zaryzykować w ciemno i wysłać CV, ale jeśli oferta jest skierowana do seniora i wymagają w niej np Redisa, a ja go używałem tylko dla zabawy w domu to czy jest w ogóle sens wysyłać CV? W końcu senior chyba powinien się znać tylko jak ja mam zdobyć to doświadczenie skoro nie używamy Redisa w pracy? Przez to mam wrazenie ze mam 4 lata doswiadczenia w jednym znanym i bardzo dobrym frameworku, ale poza tym zero dodatkow typu Redis wiec nawet nie mam po co wysylac CV...

Pozostało 580 znaków

2017-07-28 18:02

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 2 dni temu

Lokalizacja: Londyn

1

Ściemniać nie można, co nie znaczy że masz mówić co CI ślina na język przyniesie.

  1. Co do wad - ostrożnie, najlepiej jakoś dyplomatycznie. Jak to drobnostka to możesz powiedzieć coś w stylu : mam to że czasem piszę na skróty, ale staram się nad tym pracować i przed commitem robię sobie review i to poprawiam.Jak sam wiesz, że źle robisz, to wydaje mi się że powinieneś pracować nad tym.
  2. Nie. Możesz mówić że jesteś zainteresowany bo x, y, z. Nie znaczy to, że to jedyna oferta którą rozważasz. Warto mieć powód czemu akurat tam by CI się podobało: technologie, możliwości rozwoju, ciekawa domena... Co nie znaczy, że masz mówić że to Ci wynagrodzi pensje na poziomie pracownika biedronki. Masz też inne opcje, które są fajne też (tego nie mów od razu, tylko jak spytają, inaczej wyjdziesz na cwaniaka).
  3. Tutaj możesz mówić o takich rzeczach, zwłaszcza jeśli znów nie chcesz przerabiać tego samego. Ale nie mów np że "X był idiotą", albo że ogólnie to beznadziejna firma była. Konstruktywnie będzie ok. Nie pisaliśmy testów bo nie było czasu i mnie za to ganili że ja próbowałem. Nie było CI. Za dużo polityki. Waterfall...Na poziomy personalne czy ogólne nie wchodź.
  4. Wyślij jak im bardzo zależy to powiedzą i odrzucą, może być tak, że wiedzą że tego można nie umieć i się douczysz w trakcie. To bywa różnie. Generalnie wysyłaj. Im niżej coś jest na liście wymagań, tym mniej ważne. Jak szukają np ze znajomością faktyczną przez dwa lata, to pewnie zaznaczą to w ogłoszeniu.

Pozostało 580 znaków

2017-07-28 18:42

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 1 rok temu

1

Utylitarystycznie: idziesz na rozmowę po to by dostać pracę (niekiedy chodzi się dla sportu ale pomińmy pasjonatów). Cel uświęca środki, ergo: masz zrobić wszystko żeby tą pracę zdobyć czyli masz być lepszy niż konkurencja. Zważywszy na to że homo sapiens to przykład patologicznego kłamcy to rozwiązanie jest jedno.

PS: Jest jeszcze zabawa na wyższym poziomie wyrafinowania, jak to powiedział klasyk, propaganda to sztuka podania prawdy tak by została właściwie zrozumiana ;)


--
Annuit Coeptis
Taki makiawelizm jest dosyć popularny w tej branży. Jest u mnie gość w firmie, który tak naprawdę niewiele potrafi i tak naprawdę niewiele robi, ale kit potrafi wciskać pierwszorzędnie. Tacy ludzie z reguły daleko zachodzą w korporacyjnych piramidach... - perotin 2017-07-28 19:01
Tacy ludzie ogólnie daleko zachodzą we wszystkim gdzie stosunki międzyludzkie grają dużą rolę czyli praktycznie we wszystkim co nas dotyczy :) - loza_szydercow 2017-07-28 20:28

Pozostało 580 znaków

2017-07-28 19:34
Moderator

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 12 minut temu

4

Ja generalnie nigdy nie rozmowach nie ściemniam i zwykle wychodzi to na dobre. Generalnie lepiej żeby juz na etapie rekrutacji wyszło że firma ci nie pasuje / ty nie pasujesz do fimy. Takie podejście że cel uświęca środki jest idiotyczne, bo zaraz będzie płacz na forum i pytania czy nie będzie to źle wyglądać jak zmienie pracę po miesiącu ;] Rekrutacja jest po to żeby się "dopasować" z firmą.


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...
Jak firmie skończy się budżet albo projekt zostanie uwalony to firma nie będzie się "dopasowywać" do sytuacji tylko zetnie koszty (czyli wywali cię). Akurat niedawno miała miejsce taka sytuacja w jednej z firm w Krk. Firmy czarują na rozmowach żeby dostać najlepsze mięso w danym budżecie. Ty czarujesz żeby jak najwięcej z tego budżetu dostać dla siebie. Nihil novi sub sole. PS: Sprytni inaczej eliminują się sami bez względu na to których rad słuchają ;) - loza_szydercow 2017-07-28 20:19
o jakiej firmie mówisz? Sabre? - JrQ- 2017-07-29 11:37
Nie, Sabre jest już taką legendą w Krk że powoływanie się na nią jest słabe :) - loza_szydercow 2017-07-29 23:35

Pozostało 580 znaków

2017-07-28 20:42

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 58 minut temu

Lokalizacja: Piwnica

6

tia, bo pracodawcy nie ściemniają w ofertach/ na rozmowie ;)


Pozostało 580 znaków

Rycho
2017-07-28 21:19
Rycho
0

celowo wprowadza się nawet w przysłowiowe maliny... ja mam pieniądz i ja nie żebym się celowo znęcał jednakże czasem zwyczajnie muszę odreagować coś na kimś... dobrze jak tylko kogoś podpuszczę i stracimy bezkosztowo ja bynajmniej godzinkę czasem by do domu powrócić na tarczy... w domu żona mi dowali i będę musiał pokazać jaja... pieniądz zazwyczaj i to nie jest śmieszne...

Pozostało 580 znaków

2017-07-28 21:21

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 1 rok temu

1

Przykład: Twoja największa wada to to, że jesteś nieśmiały. Ukrywasz to i mówisz że Twoją największą wadą jest pracoholizm (:D). Dostajesz się. Trafiasz do zespołu, gdzie jest 5 mega wygadanych osób, które ciągle Cię zaczepiają i narzekają, że nic nie mówisz. Po 2 miesiącach zaczynasz szukać nowej pracy, bo niesamowicie Cię wkurza to, że zmuszają Cię do wylewności na retro.
Inna wada, nie jesteś proaktywny, a w firmie potrzeba kogoś kto sam sobie szuka roboty, bo PO to znajomy szefa i często nie ma rozpisanych historyjek. Ukryjesz- będą się na Ciebie wkurzali, że nic nie robisz, a TY się będziesz wkurzał, że oni nic Ci do roboty nie dają.

albo będzie dzięki temu bodziec do zmiany i stanie się mniej nieśmiały i barzdiej proaktywny. Klin klinem. - Julian_ 2017-07-28 21:29
@Julian_: to tak nie działa :P - EntityPamerano 2017-07-28 22:40
Albo reszta zespołu stanie się mniej proaktywna, skąd pomysł że akurat w tę stronę? - Pętliczek 2017-07-29 09:40
ja widzę po sobie: jak mi ludzie powiedzą, że jestem małomówny i sam zacznę o sobie tak myśleć w danym towarzystwie to mogiła: już się nie odezwę i będę siedział w kącie. A jak idę do ludzi, którzy myślą, że jestem wygadanym luzakiem i sam tak o sobie myślę, to zaczynam tak się rzeczywiście zachowywać. - Julian_ 2017-07-29 11:05

Pozostało 580 znaków

2017-07-28 21:25

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 3 tygodnie temu

1

Mów albo prawdę albo w ogóle. Wtedy jest lekko na duszy i śpi się spokojnie.

Praca/stanowiska/zarobki są dane od Pana Boga, a On nakazał "mów tak - tak, nie - nie".

edytowany 2x, ostatnio: Julian_, 2017-07-28 21:26

Pozostało 580 znaków

2017-07-28 21:27

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 1 rok temu

0

In vino veritas


--
Annuit Coeptis
Clava curva pie vinco. - ShookTea 2017-07-29 17:05

Pozostało 580 znaków

2017-07-28 22:35

Rejestracja: 4 lata temu

Ostatnio: 2 minuty temu

0

Ściemniać nie, ale niektóre rzeczy warto przemilczeć albo opowiedzieć o nich dyplomatycznie.

Np. wieloletni pobyt w zakładzie karnym :) - perotin 2017-07-29 09:09
Za próbę wysadzenia w powietrze poprzedniego zakładu pracy ;) - loza_szydercow 2017-07-29 23:47

Pozostało 580 znaków

2017-07-29 11:12

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 20 minut temu

Lokalizacja: Warszawa

0

Pytanie o wady jest januszowe troche według mnie. Co do rekrutowania się w innych firmach to nie widze powodu żeby kłamać, co więcej nawet czasami chyba o tym wspominałem bo wynika to z czysto praktycznego powodu pt. różne czasy odpowiedzi od firm. Tak samo sam mówiłem przy zmiane pracy z jakich powodów zmieniłem i też nie było problemów, chociaż oczywiście starałem się to robićw kulturalny sposób.


"w haśle <młody dynamiczny zespół> nie chodzi o to ile masz lat tylko jak często zmienia się skład"
edytowany 1x, ostatnio: scibi92, 2017-07-29 11:13

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0