Jak żyć po programowaniu?

Odpowiedz Nowy wątek
Krwawy Bóbr
2015-03-22 21:06
Krwawy Bóbr
1

Jestem programistą. Pracuje od niemal 8 lat w Polsce, zarabiam dość dobrze, grubo ponad średnią w IT. Poznałem wiele technologii, byłem na wielu konferencjach, poznałem wielu programistów, zobaczyłem kilka krajów. I zastanawiam się jak zyć?

Lubie programować. Programowanie od zawsze było dla mnie zabawą, za którą w końcu ktoś zaczął mi płacić i najgorszym projektom nie udało się tego zochydzić. Ale im głębniej brnę w IT tym widoczniej widzę szklany sufit nad swoją głową. Można być najlepszym, ogarniać najbardziej niszowe technologie, ale nadal będzie się najemnym wyrobnikiem, który jak za drogi jest zastępowalny dwoma tańszymi. Można się z tym kłócić, podawać przykłady A players, 10x programmers itd, ale to wszystko bullshit właściwie tylko do pieszczenia ego owych "wymiataczy", na których pracy ktoś inny robi dużo większe zyski.

Niedawno brałem udział w rekrutacji. Jako osoba techniczna miałem sprawdzić kandydata na programistę. Gość w porządku, rozmowe przeszedł, wszystko ok. Jednak był jeden szczegół - wiek - kolega mógłby być moim starym. I wtedy przyszła taka myśl, czy za te dwadzieścia kilka lat chcę być na miejscu tego gościa, rekrutująć się w jakiejś firmie, szczerząc zęby do jakiś gówniarzy, którzy pytają o jakieś bzdety? Szczerze - nie, nie chce!

I tak oto pytnie do Was drodzy parafianie - jakie macie pomysły na życie po programowaniu?

No ja mam. Mam taka cicha nadzieje ze dzieci i wnuki będą mnie odwiedzac w moim domu na Kanarach. A na razie zasuwam na dom w pl. A poważnie. Nikt nie chce być sprawdzany jako 50-latek wiec wyjścia są dwa albo własny biznes albo przysiadniecie gdzies w firmie u znajomego i pisanie na spokojnie kodu. - kate87 2016-02-08 11:03

Pozostało 580 znaków

2015-03-22 21:08

Rejestracja: 7 lat temu

Ostatnio: 5 minut temu

0

Zostają Ci twoje projekty i twoje biznesy.

Pozostało 580 znaków

Pomidor 2
2015-03-22 21:10
Pomidor 2
0

Po kilku dobrych latach programowania raczej taki programista nie startuje do innej firmy na stanowisko programisty, a raczej kierownika programistów prawda? A to nie zmienia postać rzeczy.
Inna sprawa, że po kierowniku już można być tylko project managerem, a np. mnie to kompletnie by nie bawiło w kontekście firmy. Więc pewnie zostanę kiedyś kierownikiem i... może na tym poprzestanę?

Jestem jednak młodszy od Ciebie (od autora), więc może się mylę? Jednak co nieco widziałem już w IT.

Nie prawda - jeśli lubi programować, startuje na stanowisko programisty, kierownik zajmuje się robotą papierową - jak to powiedział jeden z moich byłych kierowników, "odkąd zostałem kierownikiem, nie popełniam błędów w kodzie, bo nie tworzę juz kodu". - kaczus 2016-01-30 22:40

Pozostało 580 znaków

2015-03-22 21:17

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 2 miesiące temu

4

Ale w czym problem? Że chcesz zarobić więcej? No to otwórz biznes i sam zatrudnij tych najemnych wyrobników.
Temat powinien brzmieć "jak zarobić więcej" a nie "jak żyć".

Ja osobiście wolę robić to co lubię, czyli programować a nie użerać się z durnymi klientami albo niekompetentnymi pracownikami. A jak pensja nie jest wystarczająco dobra (nie dlatego, że osiągnąłem "limit", tylko dlatego że moje doświadczenie nie pozwala na więcej), to szukam innych źródeł dochodu, np. inwestowanie.

Pozostało 580 znaków

2015-03-22 22:01
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

0
Pomidor 2 napisał(a):

Po kilku dobrych latach programowania raczej taki programista nie startuje do innej firmy na stanowisko programisty, a raczej kierownika programistów prawda? A to nie zmienia postać rzeczy.
Inna sprawa, że po kierowniku już można być tylko project managerem, a np. mnie to kompletnie by nie bawiło w kontekście firmy. Więc pewnie zostanę kiedyś kierownikiem i... może na tym poprzestanę?

Programista wcale nie musi zostawać kierownikiem zespołu ani projektu, może też być architektem.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
Osobiście znam bardzo dobrych programistów w wieku już około emerytalnym, którzy dalej programują, a kierowanie ich nie interesuje, więc to nie tak, że każdy idzie w tę stronę. - kaczus 2015-03-22 22:19
No właśnie. - somekind 2015-03-22 23:12

Pozostało 580 znaków

2015-03-23 01:55

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 6 godzin temu

2

I tak oto pytnie do Was drodzy parafianie - jakie macie pomysły na życie po programowaniu?

Programowanie mi w życiu nie przeszkadza. Nie myślę o programowaniu kiedy nie programuję.
Zatem nie rozumiem pytania.

edytowany 1x, ostatnio: Azarien, 2015-03-23 01:56

Pozostało 580 znaków

2015-03-23 08:47

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 4 lata temu

1

Ale wydaje mi się, że to nie ma żadnego związku z programowaniem. W wielu zawodach jest przecież tak samo, zwłaszcza w tych gdzie podąża się korporacyjną ścieżką kariery. I w każdej branży można się znudzić i wypalić.

Jeżeli praca najemnika Cię już nudzi, to założ własny biznes albo właśnie celuj w stanowiska kierownika / menadżera.

albo zmień branżę dla której programy tworzysz - nauka innych - nowych rzeczy konieczna będzie. - kaczus 2015-03-23 09:20

Pozostało 580 znaków

2015-03-23 10:31

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 8 godzin temu

Lokalizacja: Monachium

1

kolega mógłby być moim starym. I wtedy przyszła taka myśl, czy za te dwadzieścia kilka lat chcę być na miejscu tego gościa, rekrutująć się w jakiejś firmie, szczerząc zęby do jakiś gówniarzy, którzy pytają o jakieś bzdety? Szczerze - nie, nie chce!

Właściwie IT jest wyjątkiem, bo w większości innych profesji jest pełno starych na podstawowych stanowiskach. Myślę, że trzeba się pogodzić z myślą, że będąc starym będzie się otoczonym przez młodych. No chyba, że chcesz być kierownikiem domu starców.

edytowany 3x, ostatnio: Darck, 2015-03-23 10:33

Pozostało 580 znaków

eind
2015-03-23 11:24
eind
1

Zapominacie, że rynek IT jest rynkiem młodym, stąd tylu w nim młodych ludzi. Gdy jednak dojrzeje, rozkład wiekowy będzie bardziej znormalizowany, więc programista nie będzie już otoczony szczeniakami.

Pozostało 580 znaków

2015-03-23 14:18

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 5 lat temu

9

Patrzycie trochę przez pryzmat poprzedniej epoki, gdzie starszy miał zawsze rację i był "ważniejszy". Przez takie myślenie jest w naszym kraju tak jak jest. Często słysze określenia w stylu: "starszemu człowiekowi należy się szacunek" itp. Osobiście uważam, że szacunek należy się każdemu człowiekowi, niezależnie od wieku. A to, że ktoś młodszy jest przełożonym kogoś starszego, to moim zdaniem nic złego. To nie jest żaden powód do wstydu. Powodem do wstydu to jest stanie od rana do wieczora po sklepem monopolowym i popijanie kolejnego piwa za pieniądze z zasiłku z MOPS-u, które tak naprawdę otrzymało się tylko dzięki temu, że ludzie pracują i płacą podatki.

edytowany 2x, ostatnio: JuniorJavaWrocław, 2015-03-23 14:21

Pozostało 580 znaków

2015-03-23 17:28

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 10 miesięcy temu

1
Krwawy Bóbr napisał(a):

Można się z tym kłócić, podawać przykłady A players, 10x programmers itd, ale to wszystko bullshit właściwie tylko do pieszczenia ego owych "wymiataczy", na których pracy ktoś inny robi dużo większe zyski.

To wygląda na myślenie osoby, która wcześniej nie zadawała sobie pytania: jaka jest moja realna wartość. A łatwo to określić pisząc "coś" na boku. Ogarniesz nowe skille (nie tylko programistyczne), poznasz ludzi (programistów/startupowców i innych). Pytanie jest proste: czy potrafisz podjąć ryzyko i zbudować coś swojego? Łatwiej jest zbudować coś własnego niż być top 0.1% programistów na rynku (nie licząc szczęścia z projektem/teamem/zarobkami, które raz jest a raz go nie ma).

8 lat klepania kodu to długo, ja tak długo nie pracuję jeszcze, ale nieustannie próbuje konfrontować swoją wiedzę z realnym światem. Dlatego unikam technologii typowych dla korporacji i innych dziwnych tworów itp itd. Trzeba szanować swój czas przede wszystkim.

edytowany 1x, ostatnio: członek zarządu, 2015-03-23 17:29

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0