Wątek przeniesiony 2021-08-21 16:05 z Kariera przez cerrato.

Koniec leasingów - wrzutka w Polskim Ładzie

14

W ramach walki ze złymi przedsiębiorcami wprowadza się 'uszczelnienie' w wyprowadzaniu z firm aut poleasingowych
https://podatki.gazetaprawna.[...]rno-transakcje-gotowkowe.html

Strach się bać co będzie w przyszłym tygodniu jak wszystkie ustawy zostaną pokazane. Jedno jest pewne - dojechany będzie każdy, kto jest zaradny, a niziny społeczne, nieudacznicy i nieroby zostaną wyniesione na piedestał.

7

Nie od dzisiaj wiadomo, że bycie zaradnym/dobrze prosperującym człowiekiem jest w tym kraju przestępstwem. Taki "wyborca" nie potrzebuje żadnych dodatków, bo umie sam na siebie zarobić. Stą jest złym wyborcom :D

2

Klase niższą sfinansowac pieniedzmi klasy sredniej?
I to ma działać?
Popatrz na popracie ;)

2

Dobry pomysł.

14

@adamo51: tak sobie czytam i chyba jednak trochę racji w tym jest nie?
Wiadomo, że nigdy nie da się zrobić przepisów, które będą idealne i nie do ominięcia.
W tym przypadku łatają lukę, która firmy wykorzystywały.
W dodatku jeżeli to prawda, to takie coś jest tylko u nas a w reszcie UE już nie...

Podsumowując. Łatanie przepisów tak aby ich nie wykorzystać jest chyba czymś pozytywnym co? Czy może jednak mamy chwalić działanie na granicy prawa?

Leasing samochodów

Jedno z rozwiązań, które złożą się na pakiet uszczelniający, dotyczy wyprowadzania z firm aut poleasingowych. Chodzi o sytuację, w której przedsiębiorca bierze samochód w leasing operacyjny, a po spłacie rat leasingowych wykupuje auto do majątku prywatnego. Dzięki temu już po upływie 6 miesięcy może sprzedać taki pojazd bez podatku dochodowego. Gdyby natomiast poleasingowe auto stało się składnikiem firmowego majątku, ze sprzedażą trzeba byłoby odczekać aż 6 lat (i to licząc od wycofania pojazdu z firmowej ewidencji).

Zdaniem Sarnowskiego obecne przepisy sprzyjają działaniu na granicy prawa.

– Nie może być tak, że firma kupiła samochód, a potem jej właściciel kupuje go za przysłowiową złotówkę. W efekcie koszty prywatnego samochodu przerzuca się na firmę. Tego typu proceder nie ma żadnego uzasadnienia, jest całkowitym wyjątkiem w UE – mówi wiceminister. Dodaje, że w innych krajach Unii Europejskiej możliwe jest tylko wykupienie samochodu przez firmę.

2
.andy napisał(a):

W dodatku jeżeli to prawda, to takie coś jest tylko u nas a w reszcie UE już nie...

A ja względnie niedawno wyjąłem EU z argumentacji dobra / zła słuszności / niesłuszności (spózniłem się???)
I wcale nie chodzi o sprawy damsko-meskie-innych 49 płci, ale narzucanie decyzjami politycznymi słusznych i niesłusznych technologii, np zemsta na dieslach, który w PL ma mniejszy ślad węglowy niż elektryk, i oczyszcza miejski smog (nowoczesny diesel) a nie go zwiększa (ma mniej pyłów na wylocie niż na wlocie)

4

@AnyKtokolwiek: to z UE dodałem dodatkowo. Fakt oni potrafią czasami strasznie głupie rzeczy wprowadzać i używanie tego argumentu nie zawsze jest ok.

Jednak dla mnie łatanie luk, przez które ktoś nie płacił np. podatku, dostał mniejszy wyrok lub w ogóle nie był skazany jest jak najbardziej pozytywne.

8

Generalnie, likwidacja możliwości nadużyć jest czymś pozytywnym. Nie podoba się to tylko tym, którzy z furtek korzystają i (cytat) muszą szukać nowych furtek

3
adamo51 napisał(a):

W ramach walki ze złymi przedsiębiorcami wprowadza się 'uszczelnienie' w wyprowadzaniu z firm aut poleasingowych
https://podatki.gazetaprawna.[...]rno-transakcje-gotowkowe.html

Clickbaitowy tytuł, więc i manipulacja w wątku.
Ta propozycja w żaden sposób to nie dojeżdża przedsiębiorców. Nadal będą mogli leasingować i używać samochody ponosząc przy tym mniejsze koszty niż pozostali ludzie.

AnyKtokolwiek napisał(a):

np zemsta na dieslach, który w PL ma mniejszy ślad węglowy niż elektryk, i oczyszcza miejski smog (nowoczesny diesel) a nie go zwiększa (ma mniej pyłów na wylocie niż na wlocie)

A wliczasz do tego śladu węglowego diesli produkcję energii elektrycznej przez elektrownie zasilające płocką rafinerię oraz ślad węglowy wydobycia ropy i jej transportu do Polski od wszystkich dostawców Orlenu?

18

Zdaniem Sarnowskiego obecne przepisy sprzyjają działaniu na granicy prawa.

Nie na granicy prawa tylko zgodnie z prawem. Sugerowanie, że ludzie znający swoje prawa są przestępcami.

To tak jakby stanąć przed sądem, mieć prawo zachować milczenie, ale być traktowanym przez sąd jako przestępca bo skoro zachowujemy milczenie to pewnie coś ukrywamy. Skoro jest prawo to mogę z niego skorzystać. Takie mam prawo.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0