Wątek przeniesiony 2021-05-15 21:42 z Off-Topic przez Shalom.

Nowy polski ład

1

9
Ghost_ napisał(a):

I nie zapominajcie, na czym polega rządzenie - to jest kwestia ustalania priorytetów, czyli dążenie do zapewnienia jak najlepszej sytuacji jak największej ilości obywateli, także w długoterminowej perspektywie. Oraz dążenie do zwiększania PKB i poprawy funkcjonowania państwa. I to, że np mniejszość najbogatszych będzie podnosić kwik, bo im się pogorszy (ale nie zginą - tylko trochę im się pogorszy) nie ma tu znaczenia, bo patrzy się całościowo na ogół obywateli i ogólne skutki długofalowe.

Długofalowe efekty przynoszą: inwestycję w edukację, naukę i innowacje, wspieranie przedsiębiorczości oraz profilaktyka zdrowotna. Wszystkie te rzeczy w Polsce pod okupacją PiS leżą.

To, co PiS proponuje jest jedynie krótkotrwałą poprawą dla najbiedniejszych. Bardzo krótkotrwałą, bo cały ten wzrost pensji dzięki spadkowi podatku zniknie w ciągu kilku miesięcy przez inflację.

3

Trzeba dodać że np. taki Pan "Czesio" co jest hydraulikiem i ma własną działalność gospodarczą i pojedzie do klientai powie "500 zł się należy", a klient "ooo to drogo" a Czesio "mogę zrobić 400 ale wtedy bez faktury będzie".
To taki efekt podwyżek podatków.

1

https://www.wykop.pl/link/610[...]zkaniowy-nawet-do-185-tys-zl/

rodzina z trójką dzieci otrzyma 100 tys. zł bezzwrotnego wsparcia.

Społeczny bon mieszkaniowy będzie przeznaczony dla osób, które nie mają własnego mieszkania, a ich dochody ograniczają możliwość uzyskania kredytu.

To już koniec Panowie.

2
Wawer0123 napisał(a):

To już koniec Panowie.

Do tej pory narracja o "patologii", którą rzekomo hoduje pis, to były urojenia kuców, ale jeżeli to wejdzie w takiej formie, jak Gowin opisuje, to możliwości dojenia państwa będą bardziej kuszące niż zapisanie się na bootcamp w celu życia z pensji juniora.

Masz dużą rodzinę i zarabiacie razem 150kPLN rocznie? Za dużo dochodu, nie kwalifikujecie się na brak kredytu. Przesiedźcie rok na bezrobociu lub pracy na czarno. I cyk: 185k zainkasowane.

2

https://www.firma-w-czechach.[...]lnosc-gospodarcza-w-czechach/

Czy trzeba mieszkać w Czechach, aby prowadzić tam działalność gospodarczą?
Aby móc założyć i prowadzić działalność gospodarczą w Czechach, nasza firma musi posiadać adres na terenie Republiki Czeskiej. Oczywiście adres ten nie jest tożsamy z koniecznością zamieszkiwania na terenie Czech. Można więc mieć firmę zarejestrowaną u naszych południowych sąsiadów, ale mieszkać i pracować w Polsce. Jeśli więc interesuje nas przeniesienie firmy do Czech, nie musimy się tam przeprowadzać. W najlepszej sytuacji są więc przedstawiciele tzw. wolnych zawodów: tłumacze, graficy, informatycy itp., którzy nie posiadają stacjonarnego zakładu produkcyjnego. Dla nich przenosiny firmy do Czech będą praktycznie niezauważalne – bez wpływu na sposób wykonywania ich codziennej pracy.

0

Zastanawiam się, czy to nie będzie tak:

Pracownik dostaje 2 000 na rękę, pracodawca ma z tego 5 000 na rękę.
PiS obniża podatek pracownikowi a podwyższa pracodawcy.
Pracodawca obniża pensję pracownikowi tak, że ten dostaje tylko 2 000 na rękę, dzięki czemu pracodawcy zostaje 5 000 na rękę.

Cenę pracy tak na prawdę ustala rynek, tak że jeśli dało się znaleźć kogoś ze 2 000 netto, to po zmianach też da się znaleźć kogoś za 2 000 netto.

0
ArchitektSpaghetti napisał(a):

Masz dużą rodzinę i zarabiacie razem 150kPLN rocznie? Za dużo dochodu, nie kwalifikujecie się na brak kredytu. Przesiedźcie rok na bezrobociu lub pracy na czarno. I cyk: 185k zainkasowane.

Chyba nie tak łatwo przesiedzieć z szóstką dzieci rok na bezrobociu. :P

1

Wiecie co mnie przeraza? Cisza w mediach.
Prawda na temat sredniej krajowej w PL, nie ma nic wspolnego z prawda.

Przeciez po ulicach jezdza samochody, ktore wskazuja na to, ze jakby ujac wszystkie formy zarabiania to srednia zarobkow w pl jest 2-3x wieksza.

Zwiekszono opodatkowanie z 19 na 27, a w mediach praktycznie cisza.

Mam nawet wrazenie, ze nawet opozycje media, typu wp,tvn raczej chwala ten nowy lad.
Juz po nas...

0
somekind napisał(a):

Długofalowe efekty przynoszą: inwestycję w edukację, naukę i innowacje, wspieranie przedsiębiorczości oraz profilaktyka zdrowotna. Wszystkie te rzeczy w Polsce pod okupacją PiS leżą.

To jest prawda. Ale bądźmy uczciwi: w tym kraju te rzeczy zawsze leżały, leżą i pewnie zawsze będą leżeć. Żaden z poprzednich rządów nigdy nie podejmował prób, żeby to zmienić i nie ma powodu sądzić, że gdy PiS straci władzę cokolwiek zmieni się w tym temacie.

Wszelkie (co prawda nieudolne) próby inwestycji PiS w innowacje, naukę czy wspieranie przedsiębiorczości są i tak określane przez opozycję jako niepotrzebne, więc nie ma podstaw sądzić, że opozycja chce coś zmieniać w tym temacie, bo wygląda na to że nie widzi takiej potrzeby.

Ale tu znów wracamy do początku: opozycja nie przedstawia żadnego konkretnego programu, więc można tylko próbować coś wyłowić z ich pokrzykiwania albo założyć, że gdyby doszli do władzy to będą robić dokładnie to samo, co robili gdy rządzili poprzednio.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0