Darmowe Delphi 10.1 Berlin Starter Edition

2

Wydana została aktualizacja Delphi 10.2 Tokyo do wersji 10.2.2

https://blog.andreamagni.eu/2[...]o-release-2-available-en-ita/

Lista poprawek: http://edn.embarcadero.com/article/44770
https://www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=iGnJANX18uw

Przy okazji, wspomniany błąd wyżej, faktycznie występował w środowisku i został naprawiony dopiero w wersji 10.2.2 Tokyo (Update2):
https://quality.embarcadero.com/browse/RSP-16439
"RSP-16439:: Internal compiler error in IDE on a random file, after clicking compile again compilation continues, may take up to 3 times to compile the whole project"

0

Pewnie już wiecie, że wyszła wersja Tokyo 10.2.3 Delphi:
https://community.embarcadero[...]elphi-10-2-3-is-now-available

0

Szanowni koledzy i koleżanki
(posortowałem statystycznie malejąco)

wstawiłem w końcu tu, bo trochę na temat.
Chodzi mi o tą kwotę 1000$.

Pracuję na etacie i siłą rzeczy zarabiam więcej niż tą kwotę (inaczej bym tu już nie pisał :)
Nie pracuję w firmie programistycznej, programowanie to takie raczej moje hobby.

Pytanie:
Czy prywatna osoba (znaczy ja) może coś (aplikację) w tym środowisku Starter napisać, skompilować i sprzedać to coś np jakiejś firmie?
Lub też mieć procentowy udział w sprzedanych egzemplarzach tej 'aplikacji' ?
Jak to ma się do tej kwoty granicznej 1000$

Inny dylemat:
Czy osoba prywatna może zawrzeć umowę z firmą (lub firma z osobą) i mieć udział w sprzedaży takiej aplikacji?
Czy to raczej już trzeba założyć DG.
Tu już pewnie przegiąłem i w najlepszym wypadku zostanę skierowany na inne fora.
Ale może to też przydać się potomnym ..

A za tą toeretyczną aplikację albo coś w przyszłości będzie albo nie. Dlatego patrzę na Startera.
Dorobić to chyba jeszcze nie grzech.

Patrzę na Lazarusa / CodeTyphona ale w grę wchodzą jeszcze komponenty firm trzecich.

Post Scriptem :)
Gdybym zarabiał w euro tyle co w PLN to problemu by nie bylo, 2tys PLN to nie malo ale i też nie ogromna kwota,
ale 2tys euro za PRO to już niestety dla mnie słabo.

Dziękuję z góry za mądre i rozsądne słowa,
Brunatny Jeleń

1
Brunatny Jeleń napisał(a):

Chodzi mi o tą kwotę 1000$.

Pracuję na etacie i siłą rzeczy zarabiam więcej niż tą kwotę (inaczej bym tu już nie pisał :)
Nie pracuję w firmie programistycznej, programowanie to takie raczej moje hobby.

Twoje zarobki z nieprogramistycznego etatu nie mają znaczenia, bo nie dotyczą licencji Delphi.

Pytanie:
Czy prywatna osoba (znaczy ja) może coś (aplikację) w tym środowisku Starter napisać, skompilować i sprzedać to coś np jakiejś firmie?

Tak, może – nie tylko firmie, ale też mieć swoich wielu klientów, a więc wiele firm lub osób fizycznych.

Lub też mieć procentowy udział w sprzedanych egzemplarzach tej 'aplikacji' ?

To kto dokładnie otrzymuje wynagrodzenie za sprzedaż licencji na wyprodukowane oprogramowanie nie dotyczy warunków licencji środowiska. Licencja tej wersji środowiska określa, że możliwa jest sprzedaż stworzonego programu do czasu, aż przychód przekroczy $1000/rok lub jeśli zespół pracujący nad tą aplikacją przekroczy 5 osób. Wtedy należy zakupić wersję Professional (lub inną, z wyższej półki), aby móc dalej handlować swoim produktem.

Dokładne informacje znajdziesz tutaj – Delphi Starter Edition.

Inny dylemat:
Czy osoba prywatna może zawrzeć umowę z firmą (lub firma z osobą) i mieć udział w sprzedaży takiej aplikacji?

Technicznie zapewne da się to wykonać zgodnie z prawem, choć o takie rzeczy powinieneś pytać na forum prawniczym lub skonsultować się z prawnikiem.

A za tą toeretyczną aplikację albo coś w przyszłości będzie albo nie. Dlatego patrzę na Startera.
Dorobić to chyba jeszcze nie grzech.

Pewnie, że nie grzech, jednak embarcadero uznało, że im większy zarobek dla kogoś używającego wersji Starter, tym mniejszy zarobek dla nich – stąd tak niski próg nałożyli.

Patrzę na Lazarusa / CodeTyphona ale w grę wchodzą jeszcze komponenty firm trzecich.

Komponenty firm trzecich pisane są często w taki sposób, aby były kompatybilne z jak największą liczbą wersji Delphi, ale także aby dało się ich używać w Lazarusie. Dlatego też nadmiernie nie martwiłbym się o to.

Najlepiej będzie, jeśli sprawdzisz sobie kompatybilność tych komponentów, zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję. W razie czego zawsze możesz poszukać innych komponentów (odpowiedników), które są stworzone stricte dla Lazarusa.

0

Tak w temacie tej darmowej licencji i ograniczenia do 1000$ - zawsze się zastanawiałem, w jaki sposób w ogóle to może być sprawdzane (pomijam oczywiście aspekty moralne niestosowania się do licencji).

W przypadku innych aplikacji sprawa jest prosta - albo masz wersję darmową - wtedy niczego nie trzeba pokazywać. Wersje specjalne (np. dla studentów) wymagają okazania podstawy do skorzystania z oferty. Wersje płatne - masz fakturę, klucz lub inny dowód zakupu i jest ok.

Ale co z Delphi? Jak w ogóle mieliby sprawdzić moje dochody? A nawet jak pokażę PIT, to przecież nie wynika z niego jaka część jest zarobiona dzięki darmowej wersji. Czy to oni muszą mi udowodnić, że przekroczyłem próg, czy raczej ja muszę pokazać, że mieszczę się w limicie? Opcja druga jest potencjalnie niebezpieczna, bo teoretycznie każdy kto nie będzie mógł tego udowodnić może stać się piratem i ponieść konsekwencje.

1

@cerrato prawnikiem nie jestem, ale chyba w naszym kraju obowiązuje nasze rodzime prawo. A tu obowiązuje domniemanie niewinności i nawet w razie sprawy sądowej to prokurator musi Ci udowodnić Twoją winę. Chyba, że sam się przyznasz.

0

Proszę nie mylić prawa karnego (domniemanie niewinności i prokuratura) z prawem cywilnym. Poza tym, akceptując EULA musisz się zgodzić na warunki licencji w niej zawarte. A tam może być jakiś zapis w stylu "użytkownik musi na każde wezwanie wykazać zyski osiągnięte dzięki korzystaniu z darmowej licencji". I wtedy, nieważne w jakim kraju jesteś, jeśli nie udowidnisz że nie przekraczasz tego limitu, zostanie uznane że nie spełniasz warunków.

0

furious programming, bardzo dziękuję za rzeczową odpowiedź i czas.
Trochę poszperałem dziś, szperałem też wcześniej.

Myślę że Starter jednak odpadnie bo może tworzyć tylko aplikacje 32bit.
Lazarus tego ograniczenia nie ma i to może być dobry (podstawowy dla mnie) punkt zaczepienia.
Ja w tej mojej 'aplikacji' operuję na dużych plikach graficznych i te 32bity czasem nie wystarczają.

Z drugiej strony wypadałoby żeby aplikacja 'wypuszczona' do ludzi miala jakiś wygląd.
Zdaję sobie sprawę że co innego pisać coś dla siebie co ma działać i działa, a co innego wypuścić to coś w świat.
Starter ma ten plus że ma komponenty 'nowoczesne'.

Aplikacji nie przewiduję na inne środowisko niż Windows.

Ja tam jestem zwolennikiem stosowania w interfejsie tylko podstawowych komponentów,
bo są dopracowane, i problemów z nimi raczej nie będzie na różnych windowsach.
Program ma szybko działać a nie ładnie wyglądać, ale użytkownicy - najkrócej mówiąc - są różni.

Do czego zmierzam, przydało by się coś takiego w Lazarusie jak AlphaControls w Delphi,
ale wiadomo Lazarus jest wieloplatformowy i sama idea tego środowiska ogranicza wygląd kontrolek.

Do rzeczy.
Wypatrzyłem w Lazarusie kontrolki ORCA. Najlepiej uruchomić przykłady i zobaczyć. Wyglądają wyśmienicie.
Czy mogą być z nimi problemy na innych komputerach z Windowsami?

Aby nie zbaczać z tematu Starter i promocji,
wczoraj sprawdzając co tam z Delphi się dzieje zauważyłem po czasie, że na koniec kwietnia była kilkudniowa (dosłownie 3-4 dni) promocja sprzedaży Delphi (przekreślone było ok 1700E, na kwotę coś około 1100E, i to nie była aktualizacja tylko zakup nowej licencji.
Dziś nie mogę tego znaleźć, wydaje mi się że było to na stronie BSC.
Czy ktoś może to potwierdzić?

0
cerrato napisał(a):

Proszę nie mylić prawa karnego (domniemanie niewinności i prokuratura) z prawem cywilnym. Poza tym, akceptując EULA musisz się zgodzić na warunki licencji w niej zawarte. A tam może być jakiś zapis w stylu "użytkownik musi na każde wezwanie wykazać zyski osiągnięte dzięki korzystaniu z darmowej licencji". I wtedy, nieważne w jakim kraju jesteś, jeśli nie udowidnisz że nie przekraczasz tego limitu, zostanie uznane że nie spełniasz warunków.

Tylko, że pamiętaj. EULA nie może być niezgodna z naszym prawem. Ktoś sobie może zażyczyć wglądu do Twoich dokumentów finansowych. Może sobie żądać, a Ty nie masz takiego obowiązku udostępniania tych danych. Zatem nie mam pojęcia jak oni chcą ten punkt egzekwować.

0
Brunatny Jeleń napisał(a):

Myślę że Starter jednak odpadnie bo może tworzyć tylko aplikacje 32bit.
Lazarus tego ograniczenia nie ma i to może być dobry (podstawowy dla mnie) punkt zaczepienia.
Ja w tej mojej 'aplikacji' operuję na dużych plikach graficznych i te 32bity czasem nie wystarczają.

Tylko bierz pod uwagę to, że użytkownicy mogą nie posiadać pecetów z 64-bitowymi procesorami.

Z drugiej strony wypadałoby żeby aplikacja 'wypuszczona' do ludzi miala jakiś wygląd.
Zdaję sobie sprawę że co innego pisać coś dla siebie co ma działać i działa, a co innego wypuścić to coś w świat.

Zwykłe programy narzędziowe spokojnie możesz budować za pomocą standardowych, natywnych kontrolek, które wyglądać będą tak, jak pozostała część systemu.

Starter ma ten plus że ma komponenty 'nowoczesne'.

Tzn.? Co w nich nowoczesnego? Lazarus posiada praktycznie ten sam zestaw kontrolek – nie jest w tym temacie jakoś ograniczony. W razie czego nic nie stoi na przeszkodzie, aby doinstalować inne paczki kontrolek, a z tego co pamiętam, Starter nie wspiera instalowania dodatkowych kontrolek (to trzeba by sprawdzić, bo mogę się mylić).

Aplikacji nie przewiduję na inne środowisko niż Windows.

Jeśli o Lazarusa chodzi, to nie ma to znaczenia. Kod pisze się raz, a kompiluje na dowolną platformę. LCL jest multiplatformowe, więc prawidłowo działa i wygląda pod okienkami, linuksami i na jabłkach.

Do czego zmierzam, przydało by się coś takiego w Lazarusie jak AlphaControls w Delphi […]

Dla Lazarusa przygotowano paczkę BGRAControls – zobacz sobie.

ale wiadomo Lazarus jest wieloplatformowy i sama idea tego środowiska ogranicza wygląd kontrolek.

Niczego nie ogranicza, wręcz przeciwnie – kontrolki są wieloplatformowe, dostosowujące wygląd do schematu systemu. Różnicą w tym temacie jest brak edytora skórek, w który wyposażone jest Delphi. Ale nie wiem czy ten edytor jest dostępny w wersji Starter.

Wypatrzyłem w Lazarusie kontrolki ORCA. Najlepiej uruchomić przykłady i zobaczyć. Wyglądają wyśmienicie.
Czy mogą być z nimi problemy na innych komputerach z Windowsami?

Nie znam tych kontrolek, ale wątpię, aby był problem z ich działaniem na różnych wersjach Windowsa.

Wszystkie paczki kontrolek dla Lazarusa są darmowe i z otwartymi źródłami, więc możesz za darmo testować co chcesz i ile chcesz. Zresztą całe IDE i FPC, a także FCL i LCL są otwarte, więc masz zawsze dostęp do ich kodu – możesz sprawdzać jak coś działa. Natomiast Starter nie zawiera kodów źródłowych biblioteki standardowej i komponentów.

3 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 3

Robot: CCBot (3x)